Skandaliczne zachowanie kibiców Southampton. „Samolot” i wyśmiewanie śmierci Emiliano Sali

Podczas wczorajszego meczu Southampton z Cardiff City doszło do skandalicznych scen. Kibice Świętych wyśmiali i szydzili bowiem ze śmierci tragicznie zmarłego piłkarza ze stolicy Walii, Emiliano Sali. W kierunku sektora kibiców gości powędrowało sporo obelg oraz wyrazów braku sympatii. Klub z południa Anglii odniósł się do całej sprawy, dwóch winnych zostało już zidentyfikowanych.

Sobotnie spotkanie było pierwszym od momentu podania oficjalnej informacji, że Sala nie żyje, bowiem w ciągu tygodnia znaleziono jego ciało. Przed spotkaniem w Premier League miała miejsce minuta ciszy, co wszyscy kibice piłki nożnej znają doskonale. Zwykle jednak podczas takiej chwili wszyscy w skupieniu rozmyślają na temat zmarłego oddając mu hołd. Garstka sympatyków Świętych nie potrafiła jednak wtedy zachować powagi wykonując gest samolotu, które mają szydzić z tragicznej śmierci Sali. Kibice z Cardiff byli ponadto wielokrotnie obrażani, w ich kierunku zostało skierowanych mnóstwo niecenzuralnych słów.

Klub z południa Anglii wraz z policją bardzo szybko zaczęli interweniować i jeszcze w sobotę dwóch spośród kibiców, którzy zachowywali się w sposób nieodpowiedni, zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy. Na ten moment mówi się o tym, że poza karami pieniężnymi, wszyscy otrzymają dożywotni zakaz stadionowy.

„Klub współpracuje z policją z Hampshire, w celu ustalenia danych wszystkich skandalicznie zachowujących się kibiców wobec sympatyków Cardiff. Takie zachowanie nie może mieć miejsca na stadionie Southampton i nie będzie tolerowane. Każdy rozpoznany zostanie surowo ukarany przez władze klubu  i nie będzie mu dane więcej oglądać naszej drużyny na stadionie.”

Brzmi stanowisko Southampton, które wydaje się być jedyną logiczną decyzją w tak trudnym momencie. Oczywiście to klub bierze odpowiedzialność za swoich kibiców, ale sytuacja, która miała miejsce podczas meczu była tak naprawdę nie do przewidzenia. Trudno jest winić za takie zachowanie Southampton. Jedynym słusznym wyjściem z sytuacji będzie ukaranie indywidualne wszystkich osób, które brały udział w tym haniebnym czynie. Ostatnio pisaliśmy o kibicu, który rzucił plackiem w piłkarza podczas meczu Bournemouth z Chelsea, za co otrzymał karę trzech lat zakazu stadionowego. W tym przypadku jednak kara będzie musiała być bardziej surowa. Sami nie mamy nic przeciwko, żeby wszystkie mecze do końca życie te osoby obejrzały już tylko przed telewizorem, a stadiony piłkarskie omijały szerokim łukiem.

10 lutego o godzinie 17:00 Manchester City podejmie Chelsea Londyn. Kursy forBET na ten mecz prezentują się następująco: 1 – 1.50, X – 4.65, 2 – 6.50.