Macie swoje ulubione cytaty z Szaranowicza?

Włodzimierz Szaranowicz – syn czarnogórskich emigrantów z Jugosławii, absolwent warszawskiego AWF-u, legendarny komentator radiowy, ale przede wszystkim telewizyjny, rekordzista pod względem liczby akredytacji na igrzyska olimpijskie – obchodzi w tym tygodniu (21 marca) swoje 70. urodziny. Z tej okazji chcemy przypomnieć Państwu najbardziej znane komentarze / cytaty tego popularnego sprawozdawcy sportowego, który użyczył swojego głosu także w grach komputerowych – symulatorach skoków narciarskich oraz całej serii polskiej FIFY.

Przygotowaliśmy dla Was kompilację najciekawszych, naszym zdaniem, udokumentowanych wypowiedzi Pana Włodzimierza. Niektóre są zabawne, inne wzniosłe, wzruszające, jeszcze inne dość kłopotliwe…  Pewne jest, że będzie brakowało jego głosu przy okazji najważniejszych imprez sportowych – przez tyle lat był nieodłącznym ich elementem, o czym mogło przekonać się niejedno pokolenie polskich kibiców.

Słynne koszykarskie zawołanie – kto pamięta?

1994: na żywo i bardzo ciekawie

Jak Słowenia, to na pewno Ulaga:

12-letni Kamil Stoch też często się pojawiał – ale ile on właściwie wtedy skoczył?

Niby tylko imię, a robi różnicę…

Pofrunąąąąąąął !!!!

Pan Włodzimierz z rolą drugoplanową:

2+2=5

Kto to tam gonił Bolta?

Nadzieje na dobry skok były duże.

Inwokacja prawie, jak u…

Aj, bo rysują te linie niepotrzebnie:

I na koniec – tekst, który już wszedł do kanonu:

Panie Włodzimierzu, życzymy już – awansem – wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia!