MLS lepsza od Ekstraklasy, czyli przestańmy patrzeć na świat przez różowe okulary!

Niby wszyscy wiemy, że MLS to liga coraz bardziej poważna i szanowana, ale mimo wszystko z tyłu głowy cały czas mamy zakodowane, że to tylko rozgrywki amerykańskie, które nie kojarzą nam się z poważną piłką. W USA futbol to sport wciąż mało popularny, na pewno przez wielu lekceważony i kompletnie olewany. Jak emocjonować się taką ligą? No właśnie, nie wszyscy potrafią patrzyć na nią z zapartym tchem.

Z drugiej jednak strony mówimy o lidze, w której niedawno grał David Villa i Zlatan Ibrahimovic, do tej pory bryluje Carlos Vela i występuje kilku solidnych grajków, których nazwiska rozpalają wszystkich kibiców na świecie. Pamiętamy, jak umowę z klubem MLS podpisywał Przemek Frankowski. Kibice jechali po nim, że tylko kasa siedzi mu w głowie, były piłkarz Jagiellonii Białystok świadomie wypisuje się z gry w reprezentacji Polski i zamyka sobie drzwi przed transferem do dużego klubu, bo – wiadomo – to tylko MLS. Adam Buksa jednak, który również od stycznia przebywa zza Wielką Wodą, już dziś jest w stanie zauważyć różnice pomiędzy Ekstraklasą a MLS. Jak się pewnie domyślacie – i na tle naszych amerykańskich przyjaciół wypadamy bardzo blado.

„Dla mnie osobiście MLS jest z pewnością lepszą ligą. Dobre wyniki w tych rozgrywkach dają większe możliwości niż dobre wyniki osiągane w Ekstraklasie. Taki jest mój punkt widzenia”. [Transfery.info]

No i tylko upewniliśmy się, że czytając te wszystkie wywody internetowych znawców na temat MLS i poziomu tamtejszej ligi możemy sobie pogadać, bo tak naprawdę również Ameryka pod kątem poziomu sportowego odjechała nam na dobre. Oczywiście – tam jest więcej pieniędzy, a Stany Zjednoczone to idealne miejsce do kończenia przez wielkich piłkarzy kariery. Nie bez powodu tyle gwiazd dorabia sobie przed emeryturą właśnie w USA, Robert Lewandowski również przebąkiwał coś o tym, że jego ostatnim klubem może być właśnie Los Angeles czy klub tego pokroju, który bezpiecznie powoli przejść mu ze świata poważnej piłki, przez nieco mniej poważną, aż w końcu zawiesi buty na kołku. To wszystko powoduje jednak, że MLS ogniskuje ogromne zainteresowanie i pojawia się w tej lidze coraz więcej wartościowych piłkarzy, dla których jest to szansa pokazać się całemu światu. Aby u boku legend zostać zauważonym i zapracować sobie na transfer do czołowego klubu z Europy.

Nie brzmi dziś zbyt prestiżowo, jak Frankowski czy Buksa chwalą się kolegom, że grają w piłkę w USA, ale to stereotypy, które mają coraz mniej wspólnego z prawdą. Tak samo jak wiele osób do dnia dzisiejszego powiela, że w Ekstraklasie mamy wysoki poziom piłkarski i regularnie nasze gwiazdy odchodzą za granicę za potężną kasę i tam znakomicie sobie radzą. Poważna kasa? Pięć, siedem milionów euro? Naprawdę, to w dzisiejszych czasach argument, żeby porównywać się z dużo lepszymi od siebie?

Dzisiejsze ligi piłkarskie i zmagania weekendowe obstawisz na stronie forBET!