Ney dorzuca do pieca. Najlepsze wspomnienie? Ogranie PSG!

Neymar to obecnie piłkarz, który budzi największe zainteresowanie kibiców. Jego przeszłość, przyszłość, głośne i przede wszystkim drogie odejście do PSG oraz chęć powrotu do Katalonii – to wszystko zna każdy fan piłki. Co chwilę media częstują nas kolejnymi odcinkami tego serialu, którego zakończenia nikt się nie spodziewa. Sam piłkarz wodzi za nos, robi jedno, mówi drugie i tak naprawdę nie wiadomo, jakie jest jego spojrzenie na całą sprawę.

Dziś jednak wiemy na pewno, że Brazylijczyk nie chce wracać do Francji. Wcześniejsze nie stawienie się na treningu można łatwo obronić – Ney wciąż czuje skutki urazu, który przytrafił mu się jakiś czas temu i nie może trenować wraz z grupą. Pomyśleliśmy sobie, że brakuje nam wywiadu z asem PSG, który mógłby się odnieść do wszystkich plotek, które powstają na jego temat. Podczas corocznego wydarzenia charytatywnego Ney usiadł przed kamerami i odpowiadał grzecznie na wszystko, o co go poproszono. W pewnym momencie rozmowa zeszła na – a jakże – Barcelonę i PSG…

„Najlepsze wspomnienie? Gdy wygraliśmy przeciwko PSG z Barceloną. To było kompletnie szalone. Najlepsze uczucie dla nas wszystkich.”

Są to słowa obecnego piłkarza PSG, który wypowiada się na temat swojego byłego klubu, Barcelony. Zgoda – Brazylijczyk romansuje z ekipą z Camp Nou od dawna, a katalońscy dziennikarze są pewni, że jego transfer do Blaugrany zostanie ogłoszony w ciągu najbliższych dni, ale na ten moment nic nie jest jeszcze klepnięte. Równie dobrze może wydarzyć się tak, że temat się rozmyje, a Ney dalej będzie kopał piłkę z Cavanim i Verrattim.

Wydaje się mało prawdopodobne, aby Neymar rozegrał jeszcze mecz w drużynie PSG

Neymar dorzucił do pieca i jeszcze bardziej rozzłościł kibiców, włodarzy francuskiego klubu oraz samych piłkarzy. Spod Wieży Eiffla od dawna dochodziły do nas głosy, że Ney jest traktowany na specjalnych warunkach i każdy przymyka na niego oko. Teraz jednak poznaliśmy spojrzenie samego piłkarza do obu klubów – jeden kojarzy mu się możliwie najlepiej, jako moment wielkiego triumfu. Drugi jako drużyna, którą najbardziej upokorzył wraz ze swoimi kolegami i jest z tego dumny. Brazylijczyk zapomniał jednak, że dziś jest graczem nie Barcelony, a PSG, a takie słowa na pewno zostaną na długo zapamiętane…

Nie wiemy, jak to się skończy, czy Ney znowu przycumuje na Camp Nou, czy będzie kopał w piłkę w Paryżu, ale pewne jest, że już dziś Brazylijczyk żałuje swojej decyzji sprzed dwóch lat, gdy zdecydował się opuścić drużynę, w której grał z Leo Messim. Jeżeli nie dziś, to jutro, jeżeli nie do Barcy, to gdziekolwiek – Neymarowi szybko znudziło się w miejscu, gdzie miał być księciem i największą gwiazdą klubu. Jak postąpi? Będziemy was o tej sytuacji informowali na bieżąco.

Kursy forBET na mecze półfinałowe PNA:
18:00 Senegal – 2.03, X – 3.00Tunezja –3.95
21:00 Algieria –2.42X – 2.90Nigeria –3.15