Happy Bet Day S03E04 – A może tak by zainwestować w transfer Piątka?

cześć,

pewnie już rzygacie ilością artykułów nt. transferu Krzysztofa, jak i wszystkich zgrabnych zabaw słowem „piątek”. To ile przeczytałem ostatnio o transferze Polaka do Milanu spowodowało, że zacząłem wyczekiwać jego debiutanckiego meczu. A przypada on w niedzielę z Napoli! Obawiam się, że nowy nabytek Rossonerich nie zagra całego meczu, gdyż zaliczył za mało jednostek treningowych. A jakby zacząć śledzić uważniej meczu Milanu, ściskając kciuki za rodaka? A gdyby jeszcze do tego ubarwić te transmisje jakimś przyjemnnym kuponikiem postawionym już dzisiaj? forBET przygotował specjalną ofertę na ilość goli strzelonych przez Piątka w nowych barwach do końca sezonu.

ciekawe czy dadzą mu wykonywać karne?

Czas na finały Australian Open!

Tydzień temu przeanalizowałem dla was drabinkę Australian Open ATP i wywnioskowałem z niej, że bardziej opłaca się postawić na Djokovicia (wówczas kurs na niego był równy 4.75), niż Nadala (kurs – 1.95). Okazało się, że obaj tenisiści znaleźli się w finale i analitycy z forBET zmienili zdanie i teraz w roli faworyta stawiają Djokovicia (kursy: DJO – 1.75, NAD – 2.25). Widzicie? Było posłuchać! Sprawdźcie zapowiedź tego niedzielnego starcia, które zapowiada się niezwykle emocjonująco.

Djoković vs. Nadal w finale Australian Open! Czy można było wyobrazić sobie lepszy finał?

A jak jest u pań? W finale spotka się Osaka z Pliskovą. Jak można obstawić to spotkanie? Pozwolę sobie zacytować tekst, który został opublikowany na waszym ulubionym portalu: „Bukmacherzy w roli minimalnej faworytki stawiają starszą tenisistkę (kursy w forBET: OSA – 2.10, KVI – 1.75). Obie panie jeszcze nigdy nie zagrały meczu pomiędzy sobą i to będzie jeden z tych meczów z serii „doświadczenie vs. młodość”. Kvitova w Melbourne idzie jak burza – nie straciła w żadnym starciu seta i wydaje się, że rozkęrca się z meczu na mecz. Osaka za to miała o wiele trudniejszą drabinkę. Podczas gdy najwyżej rozstawioną rywalką Czeszki była Ashleigh Barty (15. WTA), Japonka musiała mierzyć się z takimi tenisistkami jak: Sevastova (13. WTA), Switolina (6. WTA), czy Pliskova (7. WTA). To oczywiście może mieć decydujący wpływ na to finałowe starcie, aczkolwiek nie wiadomo jak Kvitova zaprezentuje się z rywalką z absolutnego topu, gdyż nie miała takiej okazji na tegorocznym Australian Open”.

Myślę, że jeśli macie faworytów tych starć to można sklecić z tego całkiem fajny kupon z dwoma wydarzeniami. Ja np. polecałbym obstawienie na zwycięstwo Djokovicia i Osaki. Całkowity kurs takiego kuponu jest równy 3.587, co za przysłowiewego „piątaka” może nam dać wygraną o wysokości 15.79 zł.

(Wspomniałem, że wszystkie mecz można obejrzeć na stronie  forBET?)