Chciał zaatakować sztafetę olimpijską. Policja zatrzymała 26-latka

io2024

Od 8 maja sztafeta z ogniem olimpijskim przemierza Francję. Niestety wydarzenie, które ma łączyć ludzi, nie dla wszystkich jest symbolem pokoju i braterstwa. Policja zatrzymała właśnie młodego mężczyznę, który planował atak na uczestników sztafety. Ci tymczasem bez żadnych kłopotów dotarli... na czerwony dywan festiwalu filmowego w Cannes.

O akcji policji poinformował minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin. „Dziękuję funkcjonariuszom policji i wszystkim agentom ministerstwa, którzy z niezwykłym profesjonalizmem i zaangażowaniem zapewniają uczestnikom sztafety bezpieczeństwo” – napisał w serwisie X.  

Do zamachu miało dojść w rejonie Bordeaux.  Dwa dni przed tym, jak sztafeta miała odwiedzić to miasto, funkcjonariuszom udało się aresztować 26-latka. Jest on znany policji, a w jego mieszkaniu zabezpieczono broń i kilka telefonów, którymi można było odpalić ładunki wybuchowe.  – Ustalono, że zatrzymana osoba planowała i przygotowała brutalną akcję w trakcie przebiegu sztafety ze zniczem olimpijskim w Bordeaux – potwierdził prokurator Republiki w tym mieście Frederique Porterie.

Śledztwo w sprawie niedoszłego zamachowca  ruszyło po tym, gdy policja zaobserowała  jego podejrzaną działalność w mediach społecznościowych. Analiza treści wskazała, że zagrożenie jest realne.

Tymczasem sztafeta olimpijska pędzi spokojnie przez Francję, a we wtorek zawitała na czerwony dywan w Cannes, gdzie trwa obecnie 77. festiwal filmowy. Sportowcom niosącym ogień olimpijski zagrano nieprzypadkową muzykę, bo był to szlagier Vangelisa  z kultowego już filmu  „Rydwany ognia” z 1981 roku. Przypomnijmy, że obraz  Hugh Hudsona oparty jest na prawdziwej historii dwóch brytyjskich biegaczy przygotowujących się do letnich igrzysk olimpijskich w 1924 roku – Erica Liddella i Harolda Abrahamsa.

Sztafetę powitali dyrektor filmowego festiwalu, francuski reżyser Thierry Fremaux oraz przewodniczący komitetu organizacyjnego igrzysk Tony  Estanguet. Wśród gości byli obecni m.in. trzykrotna mistrzyni olimpijska, sprinterka Marie-Jose Perec i mistrz olimpijski, judoka Thierry Rey. A ogień nieśli m.in. paraolimpijczycy Arnaud Assoumani –  złoty medalista w skoku w dal oraz Alexis Hanquinquan – mistrz paraolimpijski w triathlonie.

Olimpijski ogień zapłonął 16 kwietnia, tradycyjnie w kolebce olimpizmu, czyli w starożytnej Olimpii. Z Grecji trafił do Francji 8 maja na pokładzie słynnego trójmasztowego statku Belem, zwodowanego w 1896 roku, czyli wtedy, gdy odbyły się pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie. Sztafeta przemierzy nie tylko europejską część Francji, ale też jej terytoria zamorskie. Ogień zobaczymy m.in. w Gwadelupie, Gujanie Francuskiej, Martynice, czy Polinezji Francuskiej, a także w takich miejscach, jak Lascaux – ze słynnymi malowidłami jaskiniowymi, Pałac Wersalski, zamki w Dolinie Loary oraz sanktuarium Mont Saint-Michel wzniesione na wyspie na kanale La Manche.

Do Paryża ogień dotrze 26 lipca. Igrzyska potrwają do 11 sierpnia, a potem do rywalizacji ruszą paraolimpijczycy – od 28 sierpnia do 8 września 2024.

 

Zdjęcie: pixabay.com


Udostępnij ten artykuł na swoim profilu:

Artykuły powiązane