Łuczniczka Wioleta Myszor jedzie na igrzyska

łucznictwo

Reprezentująca barwy LKS Łucznik Żywiec Wioleta Myszor będzie jedynym łucznikiem z orzełkiem na piersi walczącym w Paryżu o olimpijskie laury. Awans uzyskała na turnieju kwalifikacyjnym w Turcji.

Turecka Analya okazała się szczęśliwa dla zawodniczki z Międzybrodzia Bialskiego. Polka podczas weekendowego startu w Finałowym Indywidualnym Turnieju Kwalifikacyjnym wywalczyła przepustkę olimpijską.

Do walki o osiem miejsc dających awans na igrzyska przystąpiło aż 98 zawodniczek z 46 krajów. Wioleta Myszor w 1/48 finału pokonała Soad Albahar z Kuwejtu 6:2, w 1/24 finału Olhę Chebotarenko z Ukrainy 6:4, w 1/16 finału Do Thi Anh Nguyet z Wietnamu 6:0, a w 1/8 finału Loc Thi Dao z Wietnamu 6:2. W 1/4 finału musiała uznać wyższość Kaur Bhajan z Indii, przegrywając 0:6. Ostatecznie sklasyfikowaną ją na 7. miejscu.

Inna zawodniczka Łucznika – Klaudia Płaza – zakończyła swój występ na 1/16 finału, gdzie przegrała z Yaylagul Ramazanovą z Azerbejdżanu 0:6, co dało jej 18. miejsce. Martyna Stach (MLKS Czarna Strzała Bytom) zajęła z kolei 34. pozycję.

W rywalizacji mężczyzn Oskar Kasprowski był 33. W turnieju drużynowym Polki odpadły w 1/8 finału, co dało im 16. pozycję (na 39 ekip), a Polacy uplasowali się na 28. lokacie (na 46 drużyn).

Wioleta Myszor będzie jedyną zawodniczką polskiego łucznictwa na igrzyskach w Paryżu, gdzie zabraknie mężczyzn oraz drużyn kobiecej i męskiej.

 

Zdjęcie: Polski Związek Łuczniczy


Udostępnij ten artykuł na swoim profilu:

Artykuły powiązane