Znamy pary 1/8 finału LE! Oto nasze typy

  • Redakcja

Dzisiaj o 13. we francuskim Lyonie odbyło się losowanie 1/8 Ligi Europy, złośliwie nazywanej przez niektórych „upośledzoną siostrą Ligi Mistrzów”. Jako wytrwali obserwatorzy Ekstraklasy jesteśmy dalecy od ferowania takich wyroków. Czasem spoglądamy na te rozgrywki, gdyż nierzadko zdarza się tam mecz, dla którego warto poświęcić te dwie godziny. Wczoraj poznaliśmy ostateczny skład 1/8. Kto trafił na kogo i co na to bukmacherzy? Zapaszamy do zapoznania się z naszymi typami na mecze, które odbędą się 7. i 14. marca br.

Eintracht Frankfurt – Inter Mediolan (1 – 3.25, 2 – 1.33)*

Dwumecz, który ma wyraźnego faworyta. Drużyna Spalettiego jest ostatnimi czasy w wybornej formie, mimo całej afery w Mauro Icardim i Wandą Nara w roli głównej. Ich ostatnie 4 mecze to wygrane, a wczorajszego rywala odprawili strzelając w obu meczach 5 bramek i nie tracąc przy tym żadnej. Drużynie z Frankfurtu idzie trochę gorzej, ale niech nie zwiedzie ich miejsce w tabeli Bundesligi (7. pozycja przed nadchodzącą kolejką) – Eintracht wczoraj wykonał dobrą robotę wygrywając 4:1 z Szachtarem, dzięki czemu los mógł ich dzisiaj skojarzyć z zespołem z Mediolanu. Niemcy mogą upatrywać szansy w tym, że terminarz Interu po dwumeczu z nimi jest na tyle wymagający, że mogą trochę pokpić sprawę rewanżu. Na Inter po rewanżu z Eintrachtem czekają derby Mediolanu, czyli coś co może przysłonić ich byt w rozgrywkach Ligi Europy. My jednak postawilibyśmy pieniądze na awans 3. drużyny w tabeli Serie A.

Typ: 2.

Nara-Icardi

Valencia – FK Krasnodar (1 – 1.30, 2 – 3.50)

Ten dwumecz też ma wyraźnego faworyta, ale czy aby na pewno? Valencia nie ma jakiegoś rewelacyjnego sezonu – zajmują zaledwie 7. miejsce w La Lidze. Nietoperze są w półfinale Copa De la Rey, co paradoksalnie może pokrzyżować im plany. Hiszpanie będą od teraz aż do rewanżu rozgrywać mecze co 3-4 dni i pomimo tego, że rywale nie są zbyt wymagający, uważamy, że to może się na nich odbić, biorąc pod uwagę to, iż rewanż odbędzie się w Krasnodarze, który jest niewdzięcznym terenem, a i podróż w tamte rejony do najprzyjemniejszych nie należy. Tu pokusilibyśmy się o postawienie na niespodziankę.

Typ: 2.

Zenit St. Petersburg – Villareal (1 – 2.20, 2 – 1.65)

To będzie rewanż za spotkanie sprzed 11 lat w 1/16 finału tych samych rozgrywek. Wówczas Hiszpanie dzielnie walczyli do końca, ale to Rosjanie wyszli zwycięsko, a o ich sukcesie zadecydowała bramka strzelona na wyjeździe. Obie ekipy zupełnie inaczej radzą sobie w krajowych rozgrywkach – Zenit jest liderem w swojej lidze, a Villareal okupuje miejsce w strefie spadkowej i wątpliwe, żeby to miało się skończyć po nadchodzącej kolejce (grają z Atletico Madryt). Villareal w poprzedniej rundzie ledwo wyeliminował Sporting Lizbona, a decydująca bramka została strzelona dopiero w 80 minucie. Zenit też miał problemy, bo musiał odrabiać straty z pierwszego meczu (0:1), ale odrobił straty u siebie (3:1), odprawiając tureckie Fenerbache. W tej parze postawilibyśmy na Rosjan.

Typ: 1.

Dinamo Zagrzeb – Benfica (1 – 3.00, 2 – 1.25)

Pewna „dwójka” i nie zamierzamy specjalnie się rozwodzić nad tym wyborem. Co prawda, drużyna z Lizbony przed pierwszym meczem ma niezwykle ważne spotkanie z FC Porto, ale Dinamo będzie za to po derbach Zagrzebia. Doceniamy to co robi w swojej ojczyźnie dobrze znany nad Wisłą Nenad Bjelica, ale nie dajemy mu większych szans w spotkaniu z Portugalczykami.

Typ: 2.

Sevilla – Slavia Praga (1 – 1.23, 2 – 4.15).

Jak wyżej, nie ma co za specjalnie pisać o ewentualnych szansach Slavii. Inny wynik, niż awans Sevilli będzie sporą niespodzianką. Spodziewamy się takich samych wyników, jak przed prawie 12 laty miały miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów, gdzie obie drużyny mierzyły się między sobą. Wówczas oba spotkania wygrała Sevilla (0:3 w Pradze i 4:2 w Sewilli).

Typ: 1.

Chelsea – Dynamo Kijów (1 – 1.22, 2 – 4.25)

W tym wypadku pokusilibyśmy o postawienie na niespodziankę. The Blues ostatnio nie mają dobrej passy, a dzisiaj – bardziej niż losowanie – kibiców tego klubu interesował zakaz FIFA nałożony na ich klub. Nieciekawie się dzieje w Londynie, a przed meczem z Dynamem rozegrają piłkarze z tego miasta aż trzy mecze: fianł Pucharu Ligi z City oraz derby z Tottenhamem i Fulham w ramach Premier League. Dynamo będzie miało jedno spotkanie w nogach mniej, co może okazać się kluczowe, jak to, że rewanż jest rozgrywany w Kijowie, gdzie Chelsea ostatnio nie mogła wygrać (0:0), kiedy oba kluby spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2015/16. Spodziewamy się, że Maurico Sarri nie postawi wszystkiego na Ligę Europy i te rozgrywki nie będą priorytetowe, co w połączeniu z problemami, które trapią ten klub, każe nam sądzić, że może dojść do niespodzianki.

Typ: 2.

Czy zakaz dla Chelsea może wpłynąć na transfer Hazarda?

Napoli – Salzburg (1 – 1.40, 2 – 2.95)

Co prawda, przed pierwszym meczem pomiędzy tymi drużynami, Napoli będzie grać w lidze z Juventusem, ale wątpimy, żeby to miało wpływ na losy tego dwumeczu. Pewna „jedynka”.

Typ: 1.

Arsenal – Rennes (1 – 1.25, 2 – 3.95).

Kanonierzy będą mieli trudny kalendarz pomiędzy obiema potyczkami z byłym klubem Kamila Grosickiego, który wczoraj sensacyjnie wyeliminował Betis. Czy zatem Francuzi są w stanie również wyeliminować Anglików? Raczej nie, chociaż mecze z Tottenhamem i Manchesterem United na pewno piłkarze odczują w nogach. Jednak Rennes rozegra tyle samo spotkań co ich przeciwnicy, gdyż czeka ich mecz w ramach Pucharu Francji. Wydaje nam się, że nawet jeśli ekipa Remy’ego nie zagra na 100% to i tak powinno to starczyć na 11. drużynę w tabeli Ligue 1.

Typ: 1.

Podsumowanie:

jeśli zgadzacie się z naszymi typami i macie ochotę sklecić sobie taki kupon, to wiedzcie, że za 5 zł. postawione na te typy na jednym kuponie można wygrać w forBET 515.27 zł.

 

*w nawiasach przedstawione są kursy forBET na awans danej drużyny.