Happy Bet Day S01E03 – Poważna piłka powraca

  • Redakcja

Przed lekturą prosimy o zapoznanie się z ulotką.

Cześć,

ostatni tydzień przyniósł mi trochę gotówki, ale niestety muszę zrezygnować z jednej rubryki, bo choć udało mi się coś zarobić przez ostatni weekend na tej dyscyplinie sportu, to i tak nie wynikało z mojego typu, którego Wam podałem w poprzednim odcinku gdyż….

… nie znam się na boksie.

Przykra sprawa, ale nie będę już raczej dawać typów na pięściarskie pojedynki, gdyż to mi przynosi pecha. Tydzień temu pisałem, że Chisora powinien przegrać i cóż…

Później, po podaniu tego typu, bardziej wgłębiłem się we wszystkie za i przeciw w innych walkach, co przyniosło zadawalające efekty.

Widzicie, że muszę trochę wgłębić się w temat, dlatego na jakiś czas odpuszczę Wam moje pięściarskie typy, aczkolwiek nie ukrywam, że coś na pewno postawię przez ten weekend (oferta forBET na nadchodzące walki bokserskie).

„… underdogi” nie zawiodły, a było blisko.

Polska piłka doprowadzi mnie kiedyś do palpitacji serca. Jak na złość od początku weekendu faworyci wygrywali, albo po prostu się nie kompromitowali.

Lechia zremisowała ze Śląskiem.

Wisła Kraków ledwo, ledwo, ale wygrała z Miedzią…

… czym „zmusiła” mnie do podwojenia stawki na mecz Zagłębia Lubin z Zagłębiem Sosnowiec, które nie zakończyło się niespodzianką.

Cóż, przyznam, że nie byłem przekonany, czy Piast zdoła wygrać z Pogonią w Szczecinie skoro nie zdarzyło im się to od 5 lat, ale weekend bez niespodzianki w Ekstraklasie byłby dla mnie jeszcze bardziej dziwny. Dobrze, że wykazałem się konsekwencją.

Dzięki temu wróciłem do stawki początkowej (20 zł.) i postawiłem na dzisiejszy mecz Wisły Płock z Koroną na drużynę z Kielc w zakładzie remis = zwrot.

Innym meczem, na który postawię będzie poniedziałkowe spotkanie Cracovii z Arką Gdynia. Mój typ to Arka w zakładzie remis=zwrot. Stawka jest zależna od tego, czy wejdzie mi Korona, czy też nie. W razie zwrotu bądź wygranej „Scyzoryków” postawię tę samą kwotę, a jeżeli mecz wygra Wisła Płock to podwajam stawkę (40 zł.).

Rezultaty „… underdogów” na dziś:

Postawione: 420 zł.
Wygrane: 450.48 zł.
Zysk: 30.48 zł.

Ostatni zakład przeciwko Górnikowi w ramach „pocałunku…”

Jak już wspominałem, w weekend szło faworytom, jak nigdy. Nawet tym, którzy grają w europejskich pucharach.

Zremisował Górnik, mimo, że „Nafciarze” byli lepszym zespołem.

Pewnie wygrała Jagiellonia.

I w takim samym stylu „Kolejorz” odprawił swojego oponenta.

Co zrobiłem? Oczywiście podwoiłem stawki, licząc na potknięcia tych drużyn w Lidze Europy (poza Górnikiem przeciw któremu nie stawiałem, gdyż kursy były niezadowalające. A szkoda, bo mogłem się pokusić o jakiś handicap).

Jagiellonia oczarowała całą Polskę i sprawiła mi psikusa.

Lech za to sprawił mi podwójną radość, bo nie dość, że awansował (mimo wszystko, kibicuję polskim drużynom nawet jak to nie jest w zgodzie z moim portfelem), to jeszcze dał zarobić.

Na weekend postawiłem ostatni „pocałunek” Górnika w związku z tym, że nie wystąpi on już na europejskim froncie w tym sezonie i pewnie będzie dzięki temu bardziej wypoczęty.

Podwoiłem stawkę przeciwko Jadze w zakładzie „remis = zwrot”.

I wróciłem do stawki początkowej (20 zł.) stawiając w meczu „Kolejorza” na Śląsk Wrocław.

W tygodniu sprawdzę jeszcze kursy na mecze „Jagi” i Lecha w europejskich pucharach (póki co, nie ma ich jeszcze na forBET) i na rezultaty ich weekendowych meczów (wtedy będę wiedzieć ile postawię na dane typy).

Rezultaty „Pocałunku …” na dziś:

Postawione: 660 zł.
Wygrane:  448.48 zł.
Zysk: -211,52 zł.

W końcu jakiś dobry mecz o stawkę.

Chelsea Londyn będzie grała z Manchesterem City o Tarczę Wspólnoty, więc zerknąłem co ciekawego ma forBET do zaoferowania. Moją uwagę przykuł zakład specjalny #1, w którym postawiłem 50 zł. na to, że obie drużyny wykonają więcej niż jeden rzut rożny w każdej z połów. Możliwe, że jeszcze coś będę stawiać na ten mecz, ale póki co kurs na to zdarzenie (3.50) był dla mnie niezwykle kuszący, gdyż uważam, że to nie byłaby anomalia, gdyby coś takiego przytrafiło się w tym meczu.

Szybki kupon.

Jakoś niedawno forBET wprowadził w prawym rogu swojej strony nowy „element” co się zowie „szybki kupon”. Polega to na tym, że możemy ustawić zakres kursów (np. od 1.10 do 1.30) plus stawkę, plus wygraną jaką chcemy uzyskać i po tym bukmacher proponuje przykładowy kupon na dziś, na jutro, na pojutrze, na 2 dni lub na 3 dni. Jeszcze z tego nie korzystałem, ale wydaje mi się to na tyle ciekawe, że powinienem się pewnego razu skusić na jakiś zakład, korzystając z tej opcji.

 

Do zobaczenia za tydzień!

Stan wszystkich zakładów na dziś:
Postawione: 1 380 zł.
Wygrane:  1 142.76 zł.
Zysk: -237.24 zł.

 

P.S.

Przypominam, że mam jeszcze nierozliczone kupony, które postawiłem na nadchodzące wydarzenia, więc uwzględniając tylko i wyłącznie rozliczone zakłady wyjdzie nam zgoła inny stan:

Postawione: 1090 zł.
Wygrane: 1 142.76 zł.
Zysk: 52.76 zł.

Nie jest to wynik, który mnie co prawda satysfakcjonuje, ale myślę, że wraz z upływającym sezonem te liczby po stronie zysku będą rosnąć.