Piątek się odblokuje w środę?

  • Redakcja

Krzysztof Piątek w dwóch ostatnich meczach z Juventusem i Udinese nie zdobył bramki. Włosi martwią się, czy polski napastnik nie zablokuje się na dłużej. Dziś ma okazję, by znów trafić – jego Genoa zmierzy się na San Siro z Milanem.

Ostatni raz Piątek zdobył gola w Serie A w spotkaniu z Parmą 7 października. Później przydarzyły się dwa mecze bez trafienia. Polak miał w nich okazje na przedłużenie strzeleckiej passy, ale nie zdołał ich wykorzystać. Wieczorem pojawi się kolejna szansa, by na nowo licznik trafień byłego napastnika Cracovii zaczął bić. Genoa zagra z Milanem. Mediolańczycy są obecnie na 5. miejscu w tabeli i znów zaczynają już na początku sezonu wypadać z gry o najwyższe laury w Italii. Jeśli nie chcą mieć większych strat w lidze, dziś muszą wygrać.

Ten Piątek to jednak jest beznadziejny

Milan w tym sezonie gra bardzo w kratkę. W ostatniej kolejce włoskiej ligi potrafił po zaciętym boju pokonać groźną Sampdorię 3:2. Wcześniej jednak przegrał derby Mediolanu z Interem i w Lidze Europy u siebie z Betisem Sewilla. Genoa w tabeli jest na 10. pozycji. Mimo, że w ostatnich dwóch meczach Piątek jej nie pomógł, to zdołała sensacyjnie zremisować z Juventusem 1:1 na jego stadionie. W poprzedniej kolejce podzieliła się zaś punktami z Udinese (2:2). Zespół z Genui należy do ligowych średników i zapewne na finiszu sezonu będzie właśnie w połowie stawki. Trudno wierzyć, by groziły mu europejskie puchary. Na ten moment nic też nie wskazuje na to, by musiał walczyć do ostatnich chwil o utrzymanie. To dobre więc miejsce dla Krzysztofa Piątka na pierwsze kroki w Serie A. Ma możliwość rozwoju, a presja nie jest aż tak wielka jak np. w Milanie. Tam każde miejsce na koniec poza tymi dającymi prawo gry w przyszłym sezonie w europejskich pucharach, będzie uznawane za porażkę.

Luźny Piątek…

Początek tego spotkania o godzinie 20:30. Kurs na ten mecz w forBET: 1.50 – Milan, 4.70 – remis, 7.00 – goście.