Kto w play-offach PGE Ekstraligi?

  • Redakcja

Przed nami 12. runda żużlowej „najlepszej ligi świata”. Po niej będziemy mądrzejsi, co do drużyn, które na początku września powalczą ze sobą w pierwszej fazie play-off. Oby tylko wszystko rozegrało się w możliwie najbardziej sprawiedliwej walce, bez udziału nadgorliwych sędziów. O wczorajszych wpadkach arbitra Craiga Ackroyda podczas Grand Prix w Malilli szerzej napiszemy w poniedziałkowym felietonie. Dziś skupimy naszą uwagę na PGE Ekstralidze.

Get Well Toruń vs. Grupa Azoty Unia Tarnów (kursy forBET: 1.03-18.00-12.00)

To niezwykle istotny mecz dla obu drużyn. Zwycięstwo torunian, osłabionych brakiem Rune Holty, jest niemal pewne, bo Unia na wyjazdach nie błyszczy. Nie ma „popeliny”, ale 38 punktów to był dotychczas maksymalny wynik tarnowian, osiągnięty w Grudziądzu. Tyle „oczek” Unii na Motoarenie jeszcze dałoby gospodarzom upragniony punkt bonusowy, wyjątkowo ważny w kontekście ich walki o pierwszą czwórkę. Szansę są na to już właściwie iluzoryczne. We wczorajszej deszczowej Malilli nie popisali się dwaj liderzy Get Well, a więc Jason Doyle i Chris Holder. Cała nadzieja więc w Duńczyku Nielsie K. Iversenie? Tak, tyle że po w kaskach żółtych i białych będą m.in. startować rodacy Iversena: zwycięzca z Grand Prix Skandynawii Nicki Pedersen, Peter Kildemand i Kenneth Bjerre. Do obrony bonusa przez tarnowian, biorąc pod uwagę stosowanie rezerw taktycznych, wystarczy tak naprawdę dwóch świetnie punktujących zawodników. A Tarnów też wie, o co jedzie. Tutaj stawką jest utrzymanie ligi.

Nasz typ: 49:41 dla Get Well

forBET Włókniarz Częstochowa vs. Falubaz Zielona Góra (1.08-17.00-8.00)

Tutaj stawka jest podobna, jak wyżej. I ten sam układ tzn. gospodarze jadą o zapewnienie play-offów, goście chcą wyrwać co się da, bo walczą o pozostanie w lidze. Wydaje się, że za to spotkanie forBET Włókniarz zainkasuje trzy punkty do tabeli, a to właściwie otworzy częstochowianom drogę do pierwszej czwórki. „Swoje” zrobią na pewno Duńczyk Leon Madsen i Adrian Miedziński. Dwaj goście, którzy obok Nickiego stanęli wczoraj na podium Grand Prix zapewne też. Zwłaszcza Matej Żagar pokazuje, że – jak często w ostatnich latach – bardzo dobra dyspozycja przychodzi pod koniec sezonu. Z czym to może być związane? Ano pewnie ze sprzętem, który potrzebuje odpowiednich warunków, żeby łapać odpowiednie obroty. Choć i determinacja samego żużlowca musi odgrywać tu niebagatelną rolę. Ostatnio zwyżkę formy zanotował Piotr Protasiewicz. Czy razem z Patrykiem Dudkiem odciągną swój Falubaz od strefy spadkowej?

Nasz typ: 50:40 dla forBET Włókniarza

Cash Broker Stal Gorzów vs. Betard Sparta Wrocław (1.30-15.00-3.65)

Hit kolejki. Gorzowianie właściwie już są w play-offach. Z pewnością jednak nie odpuszczą pojedynku przed swoją publiką przeciwko silnej ekipie z Wrocławia. Spartanie mają przed sobą trzy mecze, w których – na co liczą w Toruniu – mogą nie zdobyć zbyt wielu punktów. Gorzów, później goszczenie u siebie torunian i wyjazd do Leszna na koniec rundy zasadniczej w teorii są w stanie pozbawić wrocławian play-offów. W praktyce jednak wydaje się to – zwłaszcza porażka u siebie z Get Well – mało realne. Lider cyklu Grand Prix Tai Woffinden, świetny Maciej Janowski i najlepszy junior świata Maksym Drabik to trio, które na to nie pozwoli. W Gorzowie pojedzie młody Drabik, który szczęśliwie ozdrowiał po zeszłotygodniowej jelitówce. Jego konfrontacje z miejscowymi „przodownikami pracy” zapowiadają się baaardzo ciekawie. A już na pewno te z Bartoszem Zmarzlikiem – ten to ostatnio nie ma szczęścia do sędziów. W Malilli przeszkodził mu Ackroyd, w Gorzowie w zdobyciu kompletu punktów zapewne nikt nie będzie w stanie.

Nasz typ: 47:43 dla Cash Broker

Fogo Unia Leszno vs. MrGarden GKM Grudziądz (1.01-19.00-15.00)

Każdy inny wynik niż zwycięstwo miejscowych w okolicach 20-25 punktów będzie można uznać za niespodziankę. Wydaje się, że tutaj karty będzie rozdawać… leszczyńska księgowa, dyrektor finansowy klubu z Leszna, czy ktokolwiek inny odpowiedzialny za wypłacenie biegopunktówki. W Grudziądzu leszczynianie dosłownie zmiażdżyli GKM, wygrywając aż 62 do 28. Czy w Lesznie padnie podobny wynik? To całkiem możliwe, choć na pewno urodzony w Lesznie Przemysław Pawlicki będzie chciał pokazać się – na tle m.in. brata Piotra – z jak najlepszej strony.

Nasz typ: 54:36 dla Fogo Unii