Od aplikacji randkowych do serwisów porno. Ciekawe przykłady sponsoringu sportu

  • Redakcja

Zawodowy sport nie ma prawa istnieć bez biznesu. Wszystko przecież kosztuje i to nie mało. Z drugiej strony, różne firmy, które zdecydują się podjąć współpracę z jakimś sportowcem, czy też całą drużyną zyskują na sporej rozpoznawalności. Jest to więc transakcja korzystna zwykle dla obu stron.

Jednak to sport bardziej potrzebuje biznesu niż na odwrót. Dlatego też, mamy czasami przypadki, kiedy to drużyna czy też poszczególny zawodnik nosi logo firmy, która np. produkuje filmy pornograficzne lub prezerwatywy. Takich przypadków jest w ostatnim czasie całkiem sporo. W końcu podobno pieniądz nie śmierdzi…

Wybory te do dzisiaj budzą sporo kontrowersji. Zresztą, najlepszym przykładem jest ten tekst. Gdybyśmy nie przeczytali o tym, to nie zgłębilibyśmy tematu i nie wyszukali kilku ciekawych współpracy na linii sportu i „seks – biznesu”.

Oto kilka ciekawych przypadków:

Tinder sponsorem Manchesteru City

Jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych rozpoczęła współpracę z najlepszym klubem angielskiej Premier League. Podobno umowa jest wieloletnia i opiewa na miliony funtów.

Tinder jest ogromną globalną platformą, która – jak futbol – łączy każdego dnia miliony ludzi na całym świecie. Piłka nożna to przede wszystkim społeczność kibiców, dzielenie chwil, emocji i pasji do sportu, który kochają. Razem z Tinderem mamy świetną okazję do odkrycia, w jaki sposób możemy połączyć znaczącą atrakcyjność tej aplikacji z naszą globalną publicznością” – zaznaczył cytowany na stronie lidera Premier League dyrektor handlowy klubu Tom Glick.

Umów się z Milikiem na randkę

Już rok temu współpracę z Tinderem rozpoczęło włoskie Napoli. Ich działalność ograniczyła się jednak do akcji promocyjnej, której twarzą był Arkadiusz Milik. Profil napastnika reprezentacji Polski został utworzony na dwa tygodnie, w tym czasie każdy mógł mu wysłać wiadomość, a dla tych, którzy zrobili to najbardziej oryginalnie nagrodą było spotkanie z piłkarzem.

Wszystkie Panie mile widziane na meczu ŁKS Łódź

Jeszcze rok wcześniej na tinderze zadebiutowali piłkarze ŁKS – u Łódź. Jeśli spodobali się jakiejś dziewczynie, to wysyłali jej automatycznie życzenia na Dzień Kobiet i zapraszali za darmo na najbliższe ligowe spotkanie.

Prezerwatywy na koszulkach „Białej Gwiazdy”

Ostatnim sponsorem Wisły Kraków przed nadejściem ery Telefoniki był producent prezerwatyw firma Unimil. To właśnie z takim trykotem na koszulkach piłkarze „Białej Gwiazdy” wywalczyli m.in. awans do ekstraklasy w sezonie 1995/96. Nazwa firmy zniknęła z koszulek Wisły jesienią 1997 roku, gdy klub przejęła Tele-Fonika.

Preparat na potencję na kłopoty Widzewa Łódź

Jeden z preparatów na potencję „Braveran” został w 2013 roku sponsorem Widzewa Łódź. Niestety, w tym przypadku branża sponsora nie przerodziła się w lepszą formę piłkarzy łódzkiej drużyny.

Pornhub sponsorem wyścigów motocyklowych

Popularny serwis internetowy o wiadomej tematyce został jednym z głównych sponsorów zespołu wyścigowego MV Agusty w Wielkiej Brytanii. Wystawiają oni jednego zawodnika w w klasie Supersport w mistrzostwach British Superbikes. Jest nim Joe Francis. Ten właśnie zawodnik będzie ścigał się z logiem popularnej strony wymalowanym na motocyklu.

W internecie można przeczytać wiele zabawnych komentarzy dotyczących tej współpracy. Poniżej przedstawiamy cytat z serwisu motormania.com.pl:

Ile ma mocy między nogami? PornHub i motocykle to świetne połączenie – oba sporty dotyczą aktywności pomiędzy nogami. I w obu sportach może być nieciekawie, jeżeli nie używa się akcesoriów zabezpieczających. W wyścigu jak w życiu, trzeba utrzymać dobre tempo nie tylko na początku. No a emocje rosną, gdy robi się mokro.

Koszulki z logiem RedTube sporo warte

Branża pornograficzna zaczyna być coraz bardziej aktywna w dziedzinie sponsorowania sportu. Nie tak dawno głośno było o tym, że portal RedTube podpisał kontrakt sponsorski z amatorskim zespołem piłkarskim Washington Square FC. Trykoty cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że drużyna musiała otworzyć sklep internetowy.

Nie chcemy rozważać w tym tekście moralnego aspektu niektórych z wyżej wymienionych działań marketingowych. Oczywistym jest też fakt, że nie można na równi stawiać współpracy sponsorskiej z aplikacją randkową i serwisem pornograficznym. Chcieliśmy tylko przedstawić kilka ciekawych przykładów umów pomiędzy sportem, a branżą, która kiedyś niespecjalnie kojarzyła się z tą dziedziną życia, a w ostatnim czasie jest jednak bardziej aktywna.