Kiełbasińskiej zabraknie w Rzymie. Specjalistka w biegu na jedno okrążenie nie wystąpi w mistrzostwach Starego Kontynentu

lekkoatletyka

Anna Kiełbasińska nie obroni w Rzymie medalu lekkoatletycznych ME w rywalizacji na 400 metrów. Polka znalazła się co prawda na listach startowych, ale nie wystąpi w stolicy Włoch z powodu kontuzji.

Kwalifikację do Rzymu Anna Kiełbasińska wywalczyła jeszcze w zeszłym sezonie. W tym, z powodu urazu stopy, przez który zmuszona była poddać się operacji, nie pojawiła się na bieżni ani w hali, ani też na otwartym stadionie. I wygląda na to, że jeszcze co najmniej przez kilka tygodni nie zobaczymy jej w blokach startowych. O jej absencji na zbliżających się ME poinformował profil Athletic News na portalu X (dawniej Twitter). 

Ta informacja oznacza, że nasza sprinterka nie obroni brązowego medalu, który wywalczyła przed dwoma laty w Monachium w biegu indywidualnym na 400 metrów. Przypomnijmy, że wówczas po złoto na Starym Kontynencie sięgnęła Holenderka Femke Bol, a srebro zdobył inny "aniołek Matusińskiego" - Natalia Kaczmarek.

W trakcie najważniejszych imprez sportowych Kiełbasińska była też mocnym punktem naszych sztafet. W igrzyskach olimpijskich w Tokio w biegu 4x400 metrów razem z koleżankami wywalczyła srebrny medal, podobnie jak w 2019 roku w mistrzostwach świata w Doha.

Absencja na ME nie oznacza, że Polki zabraknie podczas paryskich igrzysk. Jeśli tylko wyleczy stopę i dojdzie do wysokiej formy, może być pewnym punktem naszej sztafety rozstawnej 4x400 metrów.

 

Zdjęcie: Wikimedia


Udostępnij ten artykuł na swoim profilu:

Artykuły powiązane