Sukces polskiej judoczki! Szymańska ze srebrem mistrzostw świata

judo

Na krążek tego koloru czekaliśmy dziewięć lat! Angelika Szymańska spełniła pokładane w niej nadzieje i zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w arabskim Abu Zabi, w kategorii 63 kg. Polka przegrała w finale przez waza-ari z Holenderką Joanne van Lieshout.

Angelika Szymańska była naszą największą medalową nadzieją, bo w światowym rankingu zajmuje 8. miejsce i jako jedyna z biało-czerwonych była rozstawiona w losowaniu. W I rundzie kategorii 63 kg miała wolny los, a w 1/16 finału pokonała Wenezuelkę Anriquelis Barrios. Kolejne starcie to wygrana z Kazaszką Esmigul Kujulową. W ćwierćfinale nasza judoczka uporała się z trzecią w rankingu Australijką Kathariną Haecker, a w półfinale wygrała przez ippon ze Słowenką Andreją  Leški. Polscy kibice mogli mieć nawet nadzieję na złoto, ale w finale minimalnie lepsza okazała się Holenderka Joanne van Lieshout, brązowa medaslistka MŚ z Dohy w 2023 roku i tegoroczna wicemistrzyni Europy z Zagrzebia. Polka oprócz medalu otrzymała 16 tysięcy dolarów.

Srebro 24-letniej Szymańskiej, brązowej medalistki zeszłorocznych mistrzostw Europy w Montpellier, jest dopiero piątym medalem z tego kruszczu w historii polskich startów na MŚ. Poprzednio na drugim stopniu podium stanęła nasza kobieca drużyna: Karolina Pieńkowska, Arleta Podolak, Anna Borowska, Agata Ozdoba, Karolina Tałach, Katarzyna Kłys, Daria Pogorzelec i Katarzyna Furmanek podczas MŚ w kazachskiej Astanie, w 2015 roku. Ogółem to nasz 36. medal na światowym czempionacie. Obok pięciu srebrnych mamy w dorobku sześć złotych i dwadzieścia pięć brązowych. Na „Mazurka Dąbrowskiego” podczas MŚ czekamy już 25 lat, gdy na najwyższym stopniu podium stanęła Beata Maksymow (78 kg).

Ostatnią medalistką MŚ i przed startem imprezy jedyną w polskim zespole, była Beata Pacut-Kłoczko, która w 2022 roku, w uzbeckim Taszkencie wywalczyła  brąz w kategorii 78 kg.

Ogółem w mistrzostwach świata wystąpi prawie 700 judoków ze 110 krajów, w tym trzynaścioro Polaków. To ważna impreza w kontekście elimanacji olimpijskich, ponieważ zwycięzcy poszczególnych kategorii wagowych otrzymują po dwa tysiące punktów do rankingu, który wyłoni uczestników igrzysk. Po czempionacie zestawienie już raczej się nie zmieni, ponieważ kolejne przedolimpijskie turnieje będą mieć już niską kategorię punktową. Na razie niemal pewniakami do olimpijskiej kwalifikacji są obok Szymańskiej, wspomniana Beata Pacut-Kłoczko i Piotr Kuczera (100 kg).

W reprezentacji na światowy czempionat znaleźli się: Aleksandra Kaleta (52 kg), Arleta Podolak (57), Angelika Szymańska, Natalia Kropska (obie 63), Katarzyna Soberajska, Elżbieta Wróblewska (obie 70), Beata Pacut-Kłoczko (78), Kinga Wolszczak, Urszula Hofman (obie +78) oraz Adam Stodolski (73), Paweł Drzymał (81), Piotr Kuczera (100) i Kacper Szczurowski (+100).

Poza Szymańską jak dotąd najlepiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spisała się Arleta Podolak (57 kg), która w pierwszej rundzie miała wolny los, a w 1/16 finału pokonała przez ippon Chinkę  Qi Cai. W 1/8 finału sklasyfikowana na 30. miejscu Polka przegrała niestety z wiceliderką rankingu, brązową medalistką olimpijską z Tokio i mistrzynią świata z 2021 roku Meksykanką Jessicą Klimkait, również przez ippon.

Adam Stodolski (73 kg) przegrał już swój pierwszy pojedynek – przez ippon z  Japończykiem Tatsukim Ishiharą, mistrzem Azji i złotym medalistą ubiegłorocznej Uniwersjady. Podobnie spisał się Paweł Drzymał (81 kg), który w I rundzie nie dał rady reprezentującemu Austrię Wachidowi Borchasviliemu, co oznacza koniec olimpijskich marzeń. Na I rundzie udział w MŚ zakończyła też Aleksandra Kaleta (52 kg), która przegrała z Amerykanką Angeliką Delgado przez waza-ari. Sklasyfikowana na 24. miejscu w rankingu judoczka wciąż ma nadzieję na olimpijski awans, ale jest na razie na liście rezerwowej, a porażka już w pierwszym pojedynku mocno skomplikowała jej sytuację.

Dobrze MŚ zaczęły się dla Natalii Kropskiej (63 kg), która pokonała w pierwszym pojedynku przez ippon Niemkę Denę Pohl. W 1/16 finału lepsza okazała się jednak też przez ippon Francuzka Clarisse Agbegnenou, mistrzyni olimpijska z Tokio w 2021 roku i już sześciokrotna mistrzyni świata.

Mistrzami świata zostali dotąd wśród kobiet: Włoszka Odette Giuffrida (52), Mongołka Baasankhuu Bavuudorjiin (48 kg), Koreanka Mimi Hum (57) i Holenderka Joanne van Lieshout (63); a wśród mężczyzn: Gruzin Giorgi Sardalaszwili (60), Japończyk Ryoma Tanaka (66), Azer Hidayat Heydarov (73) i Gruzin Tato Grigalaszwili (81).

 

Zdjęcie: fanpage Polskiego Związku Judo


Udostępnij ten artykuł na swoim profilu:

Artykuły powiązane