Chorwacki okres przejściowy?

  • Redakcja

Od ich ostatniego pojedynku minęły trzy miesiące. Ten kwartał zmienił niemal wszystko w obu reprezentacjach. Trzeba przyznać, że jedna z rzeczy, która łączy Anglię i Chorwację, to to, iż po mistrzostwach zgotowano w tych krajach gorące powitania dla piłkarzy.

We wspomnianym spotkaniu bramkę na wagę awansu do finału zdobył w 109. minucie Mario Mandżukić. To zdarzenie na pewno dla sporej części fanów z Wysp Brytyjskich było traumą. Dziś nie powrócą demony przeszłości, gdyż napastnik Juventusu już jakiś czas temu zrezygnował z grania w koszulce w kratę. Tak samo jak Danijel Subasić, który wtedy rozgrywał doskonały turniej. Te dwa fakty nie mówią jednak wszystkiego, bo transformacja zespołu Zlatko Dalicia poszła nie w tę stronę, w jaką wszyscy by oczekiwali.

Po mundialu mecze Chorwacji to niezbyt przekonujący remis w towarzyskim meczu z Portugalią i przede wszystkim blamaż z Hiszpanią w Lidze Narodów. Najgorsze dla nich jest to, że wynik 6:0 był całkowicie zasłużony. Modrić i spółka nie istnieli na boisku i mało kto dawał wiarę temu, że to ta sama reprezentacja, która nas urzekła swoją grą na rosyjskich boiskach.

Atmosfera w szeregach Synów Albionu jest nieco lepsza, bo co prawda przegrali z Hiszpanią, ale zaledwie 1:2. Anglicy nawet objęli prowadzenie w tym meczu po golu Rashforda, ale ten stan trwał zaledwie dwie minuty. Po tej przegranej 4. najlepszy zespół na globie poprawił sobie nastroje wygraną ze Szwajcarią 1:0 w towarzyskim meczu.

Ekipie Garetha Southgate’a zarzuca się niski poziom kreatywności na boisku. 48-latek, jak przystało na młodego trenera, szuka ratunku u młodzieży. Powołania 18-letniego Jadona Sancho (Borussia Dortmund), 19-letniego Masona Mounta (Derby Country) czy 21-letniego Jamesa Maddisona mają wprowadzić nieco świeżego powietrza w angielskiej szatni.

W roli minimalnego faworyta bukmacherzy upatrują Chorwatów. Kurs na zwycięstwo gospodarzy w forBET wynosi 2.75. Nieco wyższy jest na Anglików (2.85). A może tak jak ostatnio, w regulaminowym czasie gry padnie remis (kurs 3.15)? Tylko, że w tym wypadku regulamin Ligi Narodów nie przewiduje dogrywki.