Turniej ATP w Montpellier wkracza w decydującą fazę – będzie niespodziewany mistrz?

Już za kilka godzin w Montpellier rozpoczną się pierwsze mecze, których stawką będzie awans do półfinału imprezy halowej Open Sud de France. Zadowoleni z rozwoju sytuacji na pewno mogą być Francuzi, których reprezentanci bardzo licznie zameldowali się w 1/4 finału. Aż czterech z nich – Gael Monfils, Pierre-Hughes Herbert, Richard Gasquet oraz Gregoire Barrere – wciąż mają szansę na wygranie całej imprezy. Czy uda się to któremuś z nich, czy inny z pozostałych tenisistów pokusi się o końcowy triumf?

Tylko trzech z ośmiu rozstawionych, w tym dwóch najwyżej – Gael Monfils i David Goffin – wciąż liczą się w walce o triumf w turnieju rangi ATP 250 w Montpellier. To właśnie powyżsi tenisiści są największymi faworytami bukmacherów do wygrania tej imprezy. ForBET na końcowe zwycięstwo reprezentanta Francji oznaczonego z numerem jeden oferuje współczynnik 2.90, natomiast w przypadku Belga kurs na wygranie całych zawodów wynosi 3.40. 7.20 to natomiast kurs widniejący przy nazwisku Vaska Pospisila, który w tym roku po raz pierwszy w karierze zaznał smaku wygranego meczu w Montpellier – wcześniej w tym turnieju grał tylko raz, w 2012 roku, i porażkę poniósł już w pierwszej rundzie.

Tak prezentują się notowania pozostałych tenisistów w ofercie bukmachera forBET: Filip Krajinovic (8.70), Pierre-Hughes Herbert (9.20), Richard Gasquet (9.90), Gregoire Barrere (14.00), Norbert Gombos (22.50).

Bez wątpienia najciekawszym pojedynkiem fazy ćwierćfinałowej będzie mecz pomiędzy rozstawionym z numerem dwa Davidem Goffinem a reprezentantem Francji – Pierre-Hughesem Herbertem. Wprawdzie wszystkich ich dotychczasowe starcia kończyły się wygraną Belga, to jednak ostatni mecz, rozegrany podczas tegorocznego Australian Open, był niezwykle pasjonujący, bowiem zakończył się w pięciu setach. Jak będzie tym razem? Bukmacher forBET za faworyta uznaje Belga, ale nie można mówić o tym, iż jest on murowanym kandydatem na wygraną. Kurs na jego zwycięstwo wynosi 1.51, a w przypadku tenisisty gospodarzy jest to 2.60.

Według bukmacherów nic niespodziewanego nie powinno się wydarzyć w innym mecz z udziałem Francuza, w którym Gael Monfils skrzyżuje rakietę z Norbertem Gombosem. Słowak to obecnie 104. zawodnik rankingu ATP, który jeszcze nigdy nie zaznał smaku zwycięstwa z rywalem notowanym w pierwszej dziesiątce na świecie. Będzie to dla niego zarazem pierwsze starcie z Monfilsem, który wie, jak grać w Montpellier, gdyż w przeszłości wygrał tę imprezę dwukrotnie. Typując, że popularny „La Monf” wywalczy przepustkę do półfinału, można skorzystać z kursu 1.30 (na wygraną Gombosa wynosi on 3.60). 

W piątek w Montpellier zostaną rozegrane jeszcze dwa inne mecze – trzykrotny triumfator tego turnieju, Richard Gasquet, zmierzy się z Vaskiem Pospisilem, w spotkaniu z którym – co ciekawe – nie będzie faworytem. ForBET na jego zwycięstwo wystawił kurs 2.70, a w przypadku niżej notowanego Kanadyjczyka wynosi on 1.47.

Natomiast o pierwszy półfinał osiągnięty w głównym cyklu powalczy Gregoire Barrere, który stanie oko w oko z Filipem Krajinoviciem. Kursy na to spotkanie prezentują się następująco: Barrere (2.60) – Krajinovic (1.50).