Probierz atakuje Węgrzyna – czy ekspert Canal+ to hejter Cracovii?

Przerwa na reprezentację zwykle kojarzy się z sezonem ogórkowym, lecz wydarzenia minionego weekendu w Ekstraklasie sprawiają, że powinno być naprawdę ciekawie. Jednym z najgłośniej komentowanych tematów są słowa Michała Probierza z konferencji po meczu Cracovia – Górnik Zabrze. Trener Pasów zarzucił Kazimierzowi Węgrzynowi brak obiektywizmu i kompleks wobec prowadzonego przez niego klubu. Czy właśnie tego rodzaju zarzuty powinny zostać stawiane przez trenera tuż po zakończeniu meczu Ekstraklasy? 

Trochę to dziwne, że tuż po podsumowaniu ostatniego starcia ekipy z Krakowa i przedstawienia swojego punktu widzenia na temat przebiegu minionej konfrontacji, kolejnym tematem jest właśnie osoba Kazimierza Węgrzyna. Szczególnie, że dość wzburzony Probierz nie wstrzymał się do obejrzenia transmisji meczu osobiście i bazował na opiniach innych (chyba, że na ławce miał założony odsłuch). Należy stwierdzić, że tego rodzaju postępowanie, przynajmniej w naszej ocenie, odbiera nieco wiarygodności. Pewnie spora część fanów Cracovii zgodziła się ze słowami szkoleniowca ich ulubieńców, rozpoczynając w sieci akcję odsunięcia byłego gracza Pasów od komentowania ich poczynań, lecz dość trudno jednoznacznie pochwalić takie postępowanie Michała Probierza. Całe zamieszanie można bowiem sprowadzić do frustracji trenera po zremisowaniu z Górnikiem Zabrze, który personalną wycieczką chce dać upust swoim emocjom, a na ofiarę wybrał akurat Kazimierza Węgrzyna. Podejrzewamy, że w przypadku zdobycia trzech punktów trener raczej odpuściłby ekspertowi…

W skali globalnej to raczej nic szczególnego. Fani europejskich z lig bardzo łatwo wskażą konflikty znanych powszechnie trenerów z rozpoznawalnymi na terenie danego kraju dziennikarzami. Na Wyspach Brytyjskich doskonale pamiętają słynne wypowiedzi Jose Mourinho odnoszące się do, chociażby, Jamiego Redknappa – były zawodnik Liverpoolu również był mocno krytykowany za wygłaszanie swoich opinii w stosunku do prowadzonej wówczas przez Portugalczyka, Chelsea.

W naszych warunkach to jednak sprawa dość rzadko spotykana – fakt, wspomnieć można chociażby małe zgrzyty pomiędzy Izabelą Koprowiak, a Ricardo Sa Pinto, lecz to zupełnie inny kaliber z uwagi na fakt, że aktualny szkoleniowiec Bragi był jedynie na naszej ziemi epizodem. Michał Probierz i Kazimierz Węgrzyn w środowisku Ekstraklasy funkcjonują już od dość długiego czasu i wręcz automatycznie są kojarzeni właśnie z krajowymi rozgrywkami. Podejrzewamy także, że złość w osobie trenera Cracovii kumulowała się już od jakiegoś czasu, skoro zaledwie po „dziesięciu sms -ach” zdecydował się na tak stanowczą tyradę pod adresem eksperta Canal+. Zaczepiani w mediach społecznościowych koledzy Węgrzyna z redakcji podeszli do całej sprawy z ogromnym dystansem.

Z jednej strony nie dziwimy się Michałowi Probierzowi. Sami niekoniecznie lubimy komentatorów, którzy w swojej narracji starają się promować jeden zespół lub krytykować drugi, zamiast skupić się na obiektywnym relacjonowaniu sportowego widowiska. I patrząc po reakcjach kibiców Cracovii, którzy dość mocno wypowiedzieli się na temat Kazimierza Węgrzyna, być może jest w tym trochę racji. Niemniej wypowiadanie takich słów, w dodatku tuż po zakończeniu meczu mogącego zadecydować o objęciu fotelu lidera naszej ligi, uważamy za dość niefortunne. W naszym odczuciu szkoleniowiec Pasów nie jest adekwatną osobą do wykonywania recenzji pracy eksperta Canal + Sport – szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że o jego wypowiedziach dowiedział się z relacji innych.

Uznajemy to tylko i wyłącznie za element świetnego show, dość specyficznego PR’u 47-latka, który ma na celu przeniesienie zainteresowania ze swojej drużyny właśnie na byłego zawodnika Cracovii. Czujemy natomiast, że nijak pomoże to grze zespołu i warto następnym razem wstrzymać się z tak ostrymi wypowiedziami. A co do petycji o niekomentowanie meczów Cracovii przez Kazimierza Węgrzyna… Na meczu z Górnikiem przy Kałuży pojawiło się niecałe 9 tysięcy osób. Jest jeszcze ponad 6 tysięcy miejsc dla nielubiących słuchać 20-krotnego reprezentanta Polski, jednocześnie chcących oglądać poczynania Hanci i spółki. To będzie chyba najlepsza odpowiedź na negatywne komentarze cenionego przez Canal + Sport eksperta…

Karol Czyżewski

El. Euro 2020 obstawisz na stronie forBET