Fręch i Kawa rozpoczynają walkę o US Open

Dwie reprezentantki Polski – Magdalena Fręch oraz Katarzyna Kawa – powalczą o to, aby dołączyć do dwóch innych biało-czerwonych – Magdy Linette oraz Igi Świątek – które są już pewne miejsca w głównej drabince wielkoszlemowego Roland Garros. Nasze rodaczki walkę o wywalczenie przepustki rozpoczną już w poniedziałek.

Magdalena Fręch i Katarzyna Kawa wybrały zupełnie odmienną taktykę, jeśli chodzi o sposób przygotowania się do wielkoszlemowych eliminacji w Nowym Jorku. Co więcej – patrząc na ich wyniki w ostatnich kilku miesiącach – do rywalizacji przystępują również w zupełnie innych nastrojach. Młodsza z reprezentantek Polski zdecydowanie obniżyła loty w ubiegłym roku i aż do teraz ma problem z powrotem do dobrej dyspozycji – najlepszym tego potwierdzeniem jest fakt, iż obecnie jest 222. zawodniczką świata i do kwalifikacji dostała się jako jedna z ostatnich.

Argumentem Fręch na pewno jest fakt, iż w Stanach Zjednoczonych jest już od prawie miesiąca – w tym czasie wzięła udział w czterech turniejach rangi ITF, ale ich wyniki niekoniecznie muszą napawać optymizmem. 21-latka może być zadowolona jedynie z ostatniego występu, w którym w Concord doszła do półfinału. Wcześniej dwa razy zmagania zakończyła na drugiej rundzie, a raz odpadła już po inauguracyjnym meczu.

Reprezentantka Polski swój drugi w karierze start w eliminacjach do US Open rozpocznie od pojedynku z Jia-Jing Lu. Chinka obecnie jest 189. tenisistką świata – wprawdzie był okres, gdy była notowana kilkanaście pozycji wyżej, to jednak nigdy nie zdołała zanotować dobrego wyniku w zawodach rangi WTA. Można wręcz przyznać. że jej dotychczasowa kariera to w większości starty na poziomie ITF. 29-latka na kortach obiektu Flushing Meadows miała okazję zaprezentować się już trzy razy, ale jeszcze nie znalazła sposobu na przebrnięcie eliminacji.

Natomiast Kawa ostatnie tygodnie spędziła w Polsce, gdzie przygotowywała się do wielkoszlemowych zmagań. Reprezentantka Polski od początku tego sezonu jest na fali, a najgłośniej zrobiło się o niej po jej ostatnim występie, kiedy to w łotewskiej Jurmali doszła do finału imprezy WTA. – Do US Open przygotowywałam się w Poznaniu. Tam miałam dwa tygodnie treningów. Jestem przede wszystkim zdrowa, ale także przygotowana – zdradziła tenisistka, która podczas US Open będzie współpracować z Justyną Jegiołką, która pod nieobecność jej głównego trenera, będzie pełnić rolę jej szkoleniowca. Polka ostatnio pracowała między innymi z Mihaelą Buzarnescu.

Katarzyna Kawa jest już w Nowym Jorku, gdzie powalczy o miejsce w turnieju głównym US Open – będzie to jej trzeci start…

Opublikowany przez Serwis na zewnątrz – tenisowy blog Michała Pochopień Piątek, 16 sierpnia 2019

Obecnie 130. tenisistka globu w swoim debiucie w eliminacjach US Open zmierzy się z Lizette Cabrerą. Reprezentantka Polski zdradziła, że nie zna tej rywalki oraz, iż jeszcze nie ma przygotowanego planu taktycznego na to spotkanie. – Swojej rywalki za bardzo nie znam, dlatego ciężko mi się o niej wypowiedzieć. Wprawdzie widziałam, jak gra, to jednak nie mam jej rozpracowanej pod względem meczowym – powiedziała.

Zarówno Fręch, jak i Kawa, mecze pierwszej rundy rozegrają w poniedziałek. Najpierw do rywalizacji przystąpi starsza z Polek, która spotkanie z Cabrerą powinna rozpocząć około godziny 17:00. Natomiast Fręch z Lu zmierzy się około 22:00. Oferta bukmacherska na te spotkania oraz inne mecze eliminacji, jest dostępna w forBET.