De Ligt niedoszacowany? W Amsterdamie plują sobie w brodę i łatają dziury

Około 170 milionów euro zarobił już w tym okienku Ajax Amsterdam na sprzedaży swoich piłkarzy, kolejne kilkadziesiąt milionów trafiło na konto mistrza Holandii z tytułu premii za występy w Lidze Mistrzów. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów – w klubie nie zamierzają jednak szastać pieniędzmi i ubytki wypełniają oszczędnie, choć i tak – wydatki są dużo poważniejsze niż w ostatnich latach. Czy jest szansa, że piłkarze z Johan Cruyff Arena ponownie zachwycą świat?

75 milionów  + kolejne kilkanaście milionów euro premii to wpływy klubu z tytułu sprzedaży Frenkiego De Jonga do Barcelony, do tego około 10 milionów za Maximiliana Woebera od Sevilli i 5 milionów od Bayeru Leverkusen przy okazji transferu Daleya Sinkgravena. W końcu: 75 milionów za Matthijsa De Ligta, choć po ustaleniu szczegółów transakcji z Juventusem dyrektor sportowy Ajaxu Marc Overmars daleki był od entuzjazmu.

– Jeżeli spojrzymy za jakie kwoty są sprzedawani inni piłkarze, to myślę, że cena za De Ligta powinna być minimalnie wyższa. W zeszłym roku ustaliliśmy cenę sprzedaży adekwatną do rynku transferowego. Zabrakło czasu, aby znaleźć porozumienie. Chłopak każdego dnia był na pierwszych stronach gazet. W pewnym momencie to mogło być już męczące. Takich zawodników jak De Jong i De Ligt nie znajdujesz co pięć lat. – stwierdził były reprezentant Oranje w wywiadzie dla klubowej telewizji.

W istocie, patrząc na obecne realia cena przekraczająca 100 milionów euro nie byłaby w żaden sposób szokująca. Mówimy przecież o bezdyskusyjnie jednym z najlepszych obrońców ostatniego sezonu w Europie oraz ogółem – jednym z najbardziej perspektywicznych piłkarzy na planecie. Skoro za rówieśnika De Ligta, Joao Felixa, który – przy całym szacunku dla jego talentu – rozegrał w poprzednim sezonie 77 minut w Champions League, a pięć z sześciu spotkań Ligi Europy skończył bez gola, Atletico płaci 120 milionów euro, to tym bardziej takich pieniędzy wart jest holenderski stoper. Oceniają zaś w kontekście pozycji – w sytuacji, gdy Manchester United jest gotów zapłacić ponad 80 milionów euro za starszego o 6 lat i z całą pewnością nie bardziej utalentowanego Harry’ego Maguire’a, kwota wynegocjowana przez Juve jest nie delikatnie, a mocno zaniżona.

Overmars zwrócił jednak uwagę na fakt, który w całej dyskusji wydaje się być kluczowy – presja związana z transferem De Ligta była ogromna, a podgrzewał ją – co jest tajemnicą poliszynela – oczywiście agent piłkarza Mino Raiola. Zawodnik w stu procentach zawierzył swojemu menadżerowi, a ten przez wiele tygodni w swoim stylu prowadził gierki z największymi klubami na kontynencie, zręcznie wykorzystując do tego media. W Amsterdamie w istocie dali się zmęczyć przytłaczającą liczbą doniesień prasowych, a ponieważ szans na zatrzymanie młodej gwiazdy nie było żadnych: postanowili w końcu dobić targu i skupić się w końcu na przyszłości.

A ta nie wygląda rzecz jasna tak kolorowo jak wspomnienia z minionej kampanii, choć i tak udało się sprowadzić piłkarzy już za około 45 milionów euro. Najbardziej znany z nich to Quinley Promes – reprezentant Holandii w dzieciństwie uczęszczał na zajęcia w szkółce Ajaxu, ale na szerokie wody wypływał w Twente Enschede. Za lewoskrzydłowego Holendrzy zapłacili Sevilli 20 milionów euro, a ponieważ akurat na tej pozycji „de Amsterdammers ubytków latem nie doświadczyli, należy to wzmocnienie traktować jako zabezpieczenie na wypadek odejścia Davida Neresa.

Następcą De Jonga w środku pola ma być sprowadzony ze Standardu Liege Razvan Marin. Polscy kibice w teorii mogliby pamiętać Rumuna ze dwóch spotkań w eliminacjach do Mundialu w Rosji, w praktyce to wątpliwe, bo pomocnik w przegranych starciach z Biało-Czerwonymi specjalnie się nie wyróżniał. W ostatnim sezonie w Belgii zbierał jednak świetne noty. Lukę po De Ligt’cie ma z kolei wypełnić sprowadzony w piątek do Amsterdamu Meksykanin Edson Alvarez. – Obserwowaliśmy go od dłuższego czasu. Regularnie występuje w reprezentacji, cechuje go odpowiedni wiek i wszechstronność – skomentował opiewający na 17 milionów euro transfer 21-latka Overmars.