Sensacyjna decyzja Gamrota – podwójny mistrz odchodzi z KSW!

  • Redakcja

Mateusz Gamrot nie będzie już walczył w KSW. Podwójny mistrz największej europejskiej federacji powiedział „stop” i więcej kibice nad Wisłą nie będą go oglądać. Przynajmniej na razie, bo Gamer nie wyklucza, że być może kiedyś jeszcze w KSW zawalczy.

Pierwszy podwójny mistrz i niepokonany fighter, który od wielu lat jest jedną z największych gwiazd organizacji. Prawdopodobnie prezentujący najwyższe umiejętności bez podziału na kategorie wagowe zawodnik, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego sufit możliwości znajduje się zdecydowanie wyżej, aniżeli w KSW. Będąc na szczycie w szeregach polskiego potentata poznanianin zdecydował zrobić sobie przerwę od zawodowych startów. Zdaniem wielu – to tylko okres przygotowujący go do angażu w UFC.

Nie jest tajemnicą, że ambicje Gamrota sięgają daleko, dużo dalej aniżeli polskie podwórko. Jego przyjaciel i kolega z maty Borys Mańkowski mówił o tym wielokrotnie – nas nie interesuje tytuł mistrza piaskownicy. Do historii sportu przychodzą tylko ci najlepsi, to oni są pamiętani przez fanów na całym świecie. Cała reszta splendorem może cieszyć się zaledwie przez kilka miesięcy po odwieszeniu rękawic na kołku. Poniżej wypowiedź Mańkowskiego z czerwca 2016 roku:

„Nie zrozum mnie źle, ale moje sportowe cele sięgają dużo dalej. Ja oczywiście cieszę się z tego, że jestem posiadaczem pasa KSW. Doceniam jego wartość i wiem, że wielu chłopaków patrzy na mnie z szacunkiem, ale ja nie traktuje tego jako stacji docelowej w swojej sportowej karierze. Tak naprawdę ważne jest to, jakim jesteś zawodnikiem. Jaki poziom prezentujesz i z kim walczysz. Chciałbym mierzyć się w UFC z wielkimi mistrzami, którzy na mapie światowego MMA zaznaczyli czymś wyjątkowym swoją obecność.

Wychodzę z założenia, że zawodnik, który przez całe życie walczy w KSW po zakończeniu kariery będzie pamiętany tylko przez Polaków, którzy śledzili jego zmagania. UFC to produkt globalny, który cieszy się ogromną popularnością. To stajnia dla najlepszych fighterów na świecie i dostanie się tam i walczenie podczas wielkich gal jest moim marzeniem. To jest okno na świat dla wszystkich zawodników i po tym można zweryfikować czy Mańkowski coś potrafi, czy do niczego się nie nadaje.”

Gamrot to pierwszy podwójny mistrz KSW

Dla kibiców decyzja o odejściu Gamrota z KSW jest zaskakująca, aczkolwiek od bardzo dawna wiadomo było, że coś może być na rzeczy. Zawodnik z Poznania po ostatnim zwycięstwie powiedział w jednym z wywiadów, że musi usiąść ze swoimi szefami do stołu, porozmawiać na temat nowego kontraktu i jego warunków, bo nie jest dla niego tajemnicą, że inni, gorsi sportowo fighterzy zarabiają więcej. Wnoszą do federacji więcej jakości marketingowej, która w tym sporcie również jest bardzo ważna. Gamrot błyszczy w klatce, ale już nie na Instagramie, co wielu kibicom bardzo się podoba. Nie zawsze jednak sportowi kozacy w każdym kręgu są traktowani jak Bogowie. Czasami połączenie jednego z drugim jest optymalnym modelem biznesowym we współecznym MMA.

– Mateusz Gamrot ma ważny kontrakt z federacją KSW i on nie wygasa. W chwili obecnej zdecydował się na odpoczynek. Jeśli jednak głód startów skłoni go kiedyś do powrotu, w co mocno wierzę, drzwi naszej federacji będą dla niego otwarte. Gamer, zawsze będziemy na Ciebie czekać – powiedział prezes KSW, Maciej Kawulski, w odpowiedzi na słowa Gamrota. Na ten moment wydaje się jednak, że startów nie będzie. Kto wie, czy w ogóle Gamer wystąpi jeszcze w klatce KSW.

Ciągła presja, nagonka medialna, chęć ułożenia sobie życia prywatnego, skończenie studiów – to wszystko kierowało Gamrotem przy podejmowaniu decyzji. To oczywiście brzmi bardzo logicznie i składa się zgrabnie do kupy, ale ta sytuacja zbiegła się w czasie z nie najlepszymi relacjami Gamrota z włodarzami KSW i ciągłymi plotkami o jego odejściu do UFC. Czy Gamrot jeszcze wystąpi w Polsce? Czy faktycznie ma wciąż ważny kontrakt z federacją? Kto będzie posiadaczem pasów w kategorii piórkowej i lekkiej? Najbliższe dni powinny odpowiedzieć na te pytania.

Pełna oferta forBET na galę KSW49 można zobaczyć TUTAJ.