Fonfara typuje galę „Ostatni Taniec” w katowickim Spodku!

Już w najbliższą sobotę 6 kwietnia w katowickim Spodku na gali Mateusza Borka czeka nas siedem świetnych i emocjonujących pojedynków. Gala, która jest anonsowana jako  „Ostatni Taniec” będzie transmitowana przez telewizje Polsat Sport od godziny 17:30.

Kursy na wszystkie walki są dostępne na stronie forBET.

Mateusz Rzadkosz (9-0-1, 3 KO) vs Tomasz Gromadzki (9-1-1, 3 KO)

Pierwszymi, którzy „zatańczą” w ringu będą Mateusz Rzadkosz i Tomasz Gromadzki. Obaj znają się doskonale, ponieważ skrzyżowali już rękawice dwukrotnie. Za pierwszym razem był remis, a w rewanżu to Mateusz, z którym miałem okazję poznać się w Chicago lata temu zwyciężył przed czasem w piątej rundzie. „Zadyma”, czyli Tomasz Gromadzki, który lubi w ringu wymianę i nie pęka przed nikim na pewno będzie chciał zrewanżować się i pokonać Rzadkosza, ale moim zdaniem to Mateusz prezentuje lepszy boks i technikę, a to pozwoli mu kolejny raz zwyciężyć.

TYP: Rzadkosz

Damian Wrzesiński (16-1-2, 5 KO) vs Kamil Młodziński (11-2-4, 6 KO)

Kolejnym ciekawym pojedynkiem będzie dziesięcio – rundowa walka o Mistrzostwo Polski w kategorii super – lekkiej Damiana Wrzesińskiego z Kamilem Młodzińskim. Obaj panowie są doświadczonymi zawodnikami. Tutaj obstawiałbym na zwycięstwo Damiana, który ostatnio po równym pojedynku wygrał z Michałem Chudeckim. Michał to bardzo doświadczony pięściarz (znamy się jeszcze z czasów amatorskich, gdzie jako młody chłopak mogłem uczyć się wtedy od Michała). Na pewno była to cenna wygrana, która dała kopa Damianowi do jeszcze cięższej pracy na treningach i kolejnego zwycięstwa. Z drugiej strony, jak oglądałem pojedynki Kamila Młodzińskiego, to wiem, że jak to mówi Pudzian: „łatwo skóry nie sprzeda” i będzie to na pewno bardzo ciekawe starcie.

TYP: Wrzesiński

Patryk Szymański (19-0-1, 10 KO) vs Robert Talarek (23-13-2, 15 KO)

Patryk Szymański kontra Robert Talarek. To bardzo ciekawy pojedynek i kolejne moim zdaniem świetne zestawienie na polskim podwórku pięściarskim. Zaczynając od młodszego Patryka, z którym również poznałem się poprzez boks i którego osobiście bardzo lubię, to w tym pojedynku zawodnik pochodzący z Konina będzie musiał pokazać, że ostatnia walka którą przegrał przed czasem, to tylko wypadek przy pracy. Patryk ma wszystko, żeby wygrać z Robertem Talarkiem – choć ten to ringowy weteran, a na dodatek z zawodu górnik i twardy chłop, którego pamiętam z ringowych wojen z moim dobrym kolegą Norbertem Dąbrowskim. Mój typ na tą walkę (mimo tego, że Talarek to pracuś i bardzo trudna przeszkoda) to Patryk Szymański! Wierzę w zwycięstwo, choć będzie to bardzo trudne, a Patryk musi wzniesć się w tej walce na wyżyny swoich umiejętności.

TYP: Szymański

Nikodem Jeżewski (16-0-1, 9 KO) vs Shawndell Terell Winters (11-1, 10 KO)

Waga junior ciężka i walka Nikodema Jeżewskiego z Shawndellem Wintersem. Drugi z tej pary, czyli Shawndell Winters to mój były sparingpartner i pięściarz, którego bardzo dobrze znam ponieważ pomagał mi w przygotowaniach do moich walk, kiedy jeszcze boksowałem w wadze półciężkiej. Jest to zawodnik, który ma bardzo niewygodny styl boksowania i umie zadawać ciosy z różnych płaszczyzn. Poza tym, to pięściarz, który z tego co pamiętam nie ma kondycji i warunków fizycznych, więc Jeżewski będzie miał tutaj dużą przewagę i myślę, że powinien łatwo poradzić sobie z Amerykaninem, który nie raz na trening lub sparingi ze mną przychodził po paru „buszkach” śmiesznego papierosa. To jednak nie zmienia faktu, że to niewygodny przeciwnik i Nikodem musi być skoncentrowany.

TYP: Jeżewski

Damian Jonak (41-0-1, 21 KO) vs Andrew Robinson (21-4-1, 6 KO)

Damian Jonak vs Andrew Robinson. Zaczynając od naszego rodaka Damiana Jonaka, z którym także miałem okazje poznać się jeszcze za czasów, kiedy boksowaliśmy amatorsko, to jest to bardzo doświadczony i ułożony technicznie pięściarz. Damian miał 3 – letnią przerwę od boksu i stara się nadrobić stracony czas, bo rękawice zawiesił w 2015, aby powrócić na zwycięski szlak w 2018 i wygrać dwa kolejne pojedynki. W tym roku widzimy go po raz pierwszy w ringu z mało znanym Andrew Robinsonem, wiec tutaj Damian powinien także łatwo poradzić sobie z zawodnikiem z Wielkiej Brytanii.

TYP: Jonak

Mariusz Wach (33-4, 17 KO) vs Martin Bakole Ilunga (11-1, 8 KO)

Mariusz Wach kontra Martin Bakole Ilunga, a stawką tego pojedynku będzie walka o pas Międzynarodowego Mistrza Polski. Wiking z Krakowa, to światowa czołówka wagi ciężkiej i pięściarz z betonową szczęką. Z Mariuszem znam się z również z czasów amatorskich, jak i zawodowych, kiedy to ja stawiałem pierwsze kroki na ringu zawodowym. Razem z Mariuszem pod wodzą Świętej pamięci Andrzeja Gmitruka ruszyliśmy razem na podbój Ameryki i debiutowaliśmy wspólnie na gali w Chicago w 2006 roku. W drugim narożniku zobaczymy zawodnika z Demokratycznej Republiki Konga, który nie przyjezdża do Katowic po wypłatę, ponieważ jego rodzina zarządza prowincją pełną diamentów i będzie chciał sprawić niespodzinkę wygrywając z Polakiem, bo jak sam powiedział interesuje go tylko cenne zwycięstwo! W tym pojedynku oczywiście moim faworytem jest jak najbardziej Mariusz, a ogromne doświadczenie i warunki fizyczne Wacha przeważą i Wiking wygra przez nokaut.

TYP: Wach

Robert Parzęczewski (22-1, 15 KO) vs Dmitrii Chudinov (21-4-2, 13 KO)

Ostatni taniec na gali w katowickim Spodku zatańczy Robert Parzęczewski, który skrzyżuje rękawice z byłym i doświadczonym mistrzem świata Dimitrijem Czudinowem. Rosjanin niestety przegrał ostatnie pojedynki i swoje lata świetności ma już za sobą.  Co nie zmienia faktu, że bedzie to kolejny dobry ringowy test dla „Araba”. Parzęczewski natomiast zmienił kategorię wagową z półciężkiej (gdzie ostatnie sześć walk z rzędu wygrał przed czasem, a w ostatnim pojedynku pokonał doświadczonego Dariusza Sęka) do super – średniej i to na pewno będzie miało ogromny wpływ na przebieg pojedynku, bo jeżeli Parzęczewski zrobił to z głową i zachowa siłę z kategorii wyżej, to nie mamy się co martwić o wynik. Moim faworytem w walce wieczoru jest Robert Parzęczewski.

TYP: Parzęczewski

Andrzej Fonfara