B-klasówka

Obstawianie meczów Milanu, Barcelony, Realu, Bayernu czy Menczesterów jest bardzo przewidywalne. Zazwyczaj kupon uwala jedno spotkanie. Już od tego weekendu można przekonać się jak na tle tej piłkarskiej mizerii wypadają starcia najlepszych rozgrywek na świecie, naszej rodzimej Premier League, Bundesligi i La Liga w jednym, czyli po prostu „Ósmej Ligi Mistrzów”.

Legalny bukmacher forBET we współpracy z kartofliskową redakcją wprowadza „B-Klasówkę” czyli piłkarski sprawdzian dla dorosłych. W tym tygodniu na klasówce znalazło się 13 ważnych pytań, na które odpowiedź jest prosta: „tak” lub „nie”. Poniżej zamieszczam swoją ściągę. Tylko pamiętajcie, że ściąganie żywcem zazwyczaj nie prowadzi do niczego dobrego.

——

Zakłady dostępne są dla osób pełnoletnich, a nowi gracze w https://iforbet.pl na hasło „Kartofliska” otrzymują podwojenie depozytu i dodatkowy bonus 50zł (przy wpłatach od 100zł). Depozyt 100zł=250zł do gry. Hasło należy wpisać przy rejestracji w polu „Kod promocyjny”.

——

Oferta na poniższe zakłady znajduje się tutaj https://www.iforbet.pl/oferta/8/30355

Czy LZS Chrząstawa strzeli gola w meczu wyjazdowym z Orłem Wola Wiązowa?

Zawodnicy LZSu Chrząstawa generalnie nienajlepiej czują się na boiskach w miarę równych. Gdy opuszczą swoje chrząstawskie krzywizny piłka przestaje im chodzić jak po sznurku i stosunkowo rzadko wpada do bramki przeciwnika. Mam jednak przeczucie, że tym razem coś im wpadnie. Oczywiście w dupala dostaną jak zawsze, ale nie będzie to okazała porażka do zera. Prezes Kwaśniak potrafi zaskoczyć wzmocnieniami „last minute”.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy w Wielkich Derbach Warszawy Coco Jambo wygra chociaż jedną połowę z Interem Warszawa?

Zawsze przed startem rundy wydaje mi się, że nie ma wała, teraz to na pewno będzie runda Interu. Trenują po kilka razy w tygodniu, wyjeżdżają na obozy i na każdym kroku widać, że im się chce. A później zaczynają grać i okazuje się, że w zasadzie to jednak nie potrafią. A „Kokosy” zaskakują w drugą stronę. Wszystkim się wydaje, że będzie wszystko w dupala, a oni później koszą punkty. I jak się Państwu wydaje jak będzie tym razem? Ja myślę, że to będzie runda Interu.

Kartofliskowy typ: NIE 

Czy Egipt Krzyżowice wróci z Boguchwałowa z bagażem co najmniej 3 straconych bramek?

Egipt przeżywa dość poważny kryzys, w wyniku którego w tym sezonie nie udało się zespołowi jeszcze zdobyć punktu. Jesienią co prawda drużyna dawała z siebie wszystko, ale najlepszy wynik jaki udało się osiągnąć to porażka 0:3. I tylko dlatego, że był to walkower. W pozostałych spotkaniach średnio 11 goli traconych na mecz. Czy mamy tu „pewniaczka”? Uj wi, ale wszystko wskazuje na to, że tak.

Kartofliskowy typ: TAK 

Czy Fairant Kraków pobije swój rekord strzelecki i w meczu z ostatnią w tabeli Polonią Wilczkowice strzeli co najmniej 5 goli?

W ostatnim sparingu przed startem ligi Fairant przegrał z LKSem Niedzwiedz 0:12 co wskazywałoby na to, że ich formę można jeszcze delikatnie poprawić. Wilczkowice sprawiają wrażenie zespołu, który uwielbia przegrywać. Jesienią komplet porażek i średnia 6 goli traconych na spotkanie. Fairant zagra mecz u siebie na nowym obiekcie. Zmiana podyktowana była głównie tym, że są tu lepsze warunki na grilla, a knajpa z piwem jest zaraz przy boisku. Myśle, że strzelą ze dwa, trzy gole i już będą myślami przy nalewaku.

Kartofliskowy typ: NIE

Czy w meczu Amatora Bydgoszcz ze Skrą Paterek padnie wynik dwucyfrowy?

Amator Bydgoszcz był jesienią wyróżniającą się polską drużyną. W dwunastu meczach strzelił jedną bramkę, a stracił nieco więcej bo 156. Cztery razy na 12 udało się jednak uniknąć wyniku dwucyfrowego, dwa razy było 0:8, dwa razy 0:9. W pierwszej konfrontacji ze Skrą Paterek wygrali ci drudzy 24:0. Jest tylko jeden problem. Skra Paterek w meczach wyjazdowych w tym sezonie łącznie zdobyła 11 bramek. Czy teraz uda się strzelić prawie tyle samo w jednym meczu? No jak nie jak tak? Amator słynie co prawda z tego, że potrafi wystawić ośmiu nowych zawodników w pierwszym składzie, ale nawet jakby tak się stało to coś mi podpowiada, że i tym razem nie bedą to żadni wymiatacze.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy Naprzód Świbie straci conajmniej 3 gole w wyjazdowym meczu z liderującym Tempem Paniówki?

 Temo Paniówki jest liderem, a ich oficjalny hasztag meczowy to #GalaktycznyFootball. Na 7 meczów u siebie tylko raz drużyna strzeliła mniej niż 3 gole. Naprzód Świbie to wymagający rywal, który zazwyczaj nie traci więcej niż dwie bramki w meczu. W ubiegłym tygodniu przytrafiła się co prawda porażka 1:3, ale myśle że na tym nie zakończy się ta seria. Liczę że nowy bramkarz Świbia ma jeszcze „głód puszczania”.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy Jedność Warszawa będzie przegrywała z Marymontem do przerwy?

Jedność Warszawa to bardzo solidna drużyna, w rundzie jesiennej zdobyła 1 punkt i dumnie zajmuje ostatnią pozycję w tabeli. Jej „moc” sprawdzi tym razem warszawski Marymont. To klasyczna drużyna środka z 13 punktami. Faworyt w tym spotkaniu jest raczej oczywisty, nawet mimo tego, że wyniki przedsezonowych sparingów Marymontu „dupy nie urywają”. Jedność zagrała jeszcze gorzej. Wygrała co prawda wysoko z drużyną Bar Ulubiona ETV, ale umówmy się – z nimi wygrałaby nawet zbieranina kilku kotów i chomików, nawet nie trzeba sięgać po psy.

Mecz odbędzie się na stadionie „Wembley”, a tam przeważnie pada sporo goli. Czy Jedności uda się utrzymać 0:0 do przerwy? Nie sądze. Zwłaszcza, że póki co tylko 3 razy w tym sezonie dojechali do przerwy z remisem, a w jesiennym starciu Marymont wygrał 5:0.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy Pelikan Żydowo wygra starcie z Owieczkami?

Pelikan jest w tabeli czwarty, Owieczki trzecie, ale różnica punktowa pomiędzy nimi jest spora po aż 9. Jesienią Owce pogoniły Pelikany 5:1. Czy czas na wielki rewanż? Nie sądze. Żydowo wygrywało do tej pory z samymi ogórasami. Z czołówką tabeli przeważnie w dupala. W niedawnym sparingu Owieczki przegrały z liderem 7. ligi 4:5 i wszystko wskazywałoby na to, że Pelikany w sobotę nie połkną Owieczek.

Kartofliskowy typ: NIE

Czy Blask Odrzywół wygra obie połowy w derbach z KS Wysokin?

Gospodarzem jest KS Wysokin, ale mecz odbędzie się na obiekcie w Odrzywole. Blask jest liderem ze sporym b-klasowym doświadczeniem. Dla KSu jest to pierwszy sezon w poważnej piłce i chyba miejsce w środku tabeli im wystarczy. W Odrzywole jest niezła grupa fanatyków, którzy uwielbiają odpalać piro po ostatnim gwizdku wygranego meczu. Jesienią świętowali zwycięstwo 7:0(aż 5:0) do przerwy. Teraz wynik będzie pewnie niższy, ale myślę, ze obie połówki dla Blasku.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy mecz GKS Siemkowice – Park Starzenice zakończy się 37. porażką Parku z rzędu?

Tydzień temu Park postraszył rywala i prowadził 1:0 do przerwy. Po przerwie coś się jednak w tej maszynie zacięło i przeciwnicy ostatecznie wygrali 4:1. Niedawno w sparingu Park o dziwo wygrał nawet z inna b-klasową drużyną 7:4, ale to by było chyba na tyle jeśli chodzi o wielkie sukcesy w tym sezonie. Siemkowice są niby tylko trzecie od końca, ale skoro jesienią ograli Park 6:1 na wyjeździe to w rewanżu chyba również powinni ich opykać.

Kartofliskowy typ: TAK

Czy Orlęta Baboszewo wygrają z Żakiem Szreńsk do zera?

Żak Szreńsk rundę jesienną grał chyba żakami bo przegrał wszystkie spotkania i ma na koncie okrągłe zero punktów. Gospodarze z Baboszewa dla odmiany walczą o awans do siódmej ligi. I niby tu wszystko takie oczywiste, ale… Po pierwsze Baboszewo w 12. meczach tylko 2 razy nie straciło gola, a po drugie Żak strzelał sporo goli w przedsezonowych sparingach.

Kartofliskowy typ: NIE

Czy w meczu GKP Targówek – KTS Weszło obie drużyny strzelą gola?

Chyba nikt nie ma wątpliwośći, że zespół Weszło o pieszczotliwym przydomku „polski Red Bull” wygra wszystkie mecze do końca sezonu i przeważnie będą to wygrane do jaja. Jedną z drużyn, która teoretycznie można się postawić jest właśnie GKP Targówek. To będzie #MeczOŻycie. Zwłaszcza na trybunach. Kibice Targówka zysk ze spotkania przeznaczą na ratowanie swojego brata po szalu. Spodziewany jest rekord frekwencji, super atmosfera. Nie ma wała, w takich okolicznościach przyrody zawodnicy GKP Targówek muszą coś wcisnąć.

Kartofliskowy typ: TAK 

Czy Zagłębiak Tucznawa wygra co namniej siedmioma bramkami z ostatnim w tabeli zespołem Niegowniczki?

To będzie klasyczny mecz walki lidera z ostania drużyna w tabeli. Jesienią po ciężkich bojach lider wygrał 10:0. I pewnie Wam sie wydaje, że teraz powinno być podobnie? No to mam złą wiadomość, goście na wyjazdach grają lepiej niż u siebie i tracą tylko 3.3 gola na mecz. Ja tym razem zaufam statystykom.

Kartofliskowy typ: NIE