Kolejny ogromny problem PSG, Cavani nie zagra z Manchesterem

Pamiętamy dokładnie dzień, w którym rozlosowano pary w 1/8 Ligi Mistrzów. Manchester United trafił na PSG, a wśród sympatyków futbolu pojawiły się głosy, że paryżanie pewnie pokonają Czerwone Diabły i zameldują się w ćwierćfinale rozgrywek. Po upływie dwóch miesięcy od tamtych wydarzeń sytuacja jednak uległa zmianie i nie wszyscy są już zdecydowani, który z zespołów od tej właśnie potyczki rozpocznie granie w europejskich pucharach tegorocznej wiosny.

Temat przemiany Manchesteru po odejściu z Old Trafford Jose Mourinho zna każdy – Czerwone Diabły zawodziły od dłuższego czasu i nawet najbardziej fanatycznie przysposobieni sympatycy ekipy z Anglii nie byli w stanie znaleźć choćby dwóch meczów z rzędu, w których Pogba i spółka zagraliby na miarę oczekiwań. United grał bardzo wolno, przewidywalnie, brak było wśród piłkarzy woli walki i zaangażowania, a właśnie z tego słynęła ekipa prowadzona jeszcze kilka lat temu przez Sir Alexa Fergusona. Skojarzenie Manchesteru z PSG miało być wyrokiem śmierci – naszpikowany gwiazdami zespół spod Wieży Eiffla miał potraktować Anglików jak niski płotek, który należy przeskoczyć w drodzę po triumf w Lidze Mistrzów.

Tak na Manchester patrzyli sympatycy PSG oraz osoby, które sugerowały się aktualną formą obu ekip na początku grudnia. W międzyczasie stery nad drużyną z Old Trafford przejął Ole Gunnar Solskjear, pod wodzą którego zespół wygrał dziewięć z ostatnich dziesięciu rozegranych spotkań dokładając do tego jeden remis. Gra United wyraźnie drgnęła, kibice z czerwonej części Manchesteru w końcu mogą delektować się postawą swoich ulubieńców. W międzyczasie kontuzji po stronie paryżan nabawił się Neymar, który nie wystąpi w pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi ekipami i pod znakiem zapytania stoi jego udział w meczu rewanżowym. Na domiar złego podczas sobotniego starcia z Bordeaux przy wykonywaniu rzutu karnego kontuzję mięśniową złapał Edison Cavani. Po szczegółowych badaniach klub z Parc des Princes wydał komunikat, który wyklucza wystąp Urugwajczyka we wtorkowy wieczór.

PSG do pierwszego meczu z Manchesterm United podejdzie wyraźnie osłabione

Cavani boisko w spotkaniu z Bordeaux opuścił już w trakcie przerwy, a jego miejsce na boisku zajął Kylian Mbappe. W czasie 26 spotkań w tym sezonie najlepszy strzelec w historii zespolu ze stolicy Francji strzelił 22 gole i zanotował 8 asyst. Neymar może pochwalić się 20 golami i aż 11 asystami w 23 meczach.

Obie ekipy znajdują się obecnie na dwóch przeciwległych biegunach – United wszystko w ostatnim czasie wychodzi, PSG nie tylko przed tygodniem przegrało z Lyonem, ale i napotyka na kolejne problemy. We wtorek na pewno w barwach paryżan nie zagra Adrien Rabiot, problemy zdrowotne ma również Thomas Meunier. Czy Thomas Tuchel poradzi sobie w tej sytuacji i będzie w stanie zdać pierwszy poważny test od czasu swojego przybycia do stolicy Francji?

Manchester United we wtorek (21:00) podejmie PSG. Kursy forBET na ten mecz: 1 – 2.30, X – 3.60, 2 – 3.05.