Taekwondo: zmagania w Paryżu bez Biało-Czerwonych

Taekwondo

Słaby występ polskich taekwondzistów w Sofii w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Paryżu. Żaden z Biało-Czerwonych nie dotarł do finału, a to oznacza, że po raz pierwszy od 16 lat nie zobaczymy naszych reprezentantów w tej dyscyplinie na najważniejszej imprezie sportowej czterolecia.

Zawody w stolicy Bułgarii były ostatnią szansą na uzyskanie przepustki do Paryża. Polska nie zakwalifikowała żadnego zawodnika z rankingu, dlatego w Sofii mogła wystawić czterech reprezentantów. Prawo startu na igrzyskach zapewniali sobie tylko finaliści turnieju. Honoru "Biało-Czerwonych" bronili: Aleksandra Kowalczuk, Patrycja Adamkiewicz, Szymon Piątkowski i Adrian Wojtkowiak, ale ich występ był daleki od oczekiwanego.
 
W kategorii 80 kg Szymon Piątkowski (AZS UWM Olsztyn) odpadł już w 1/8 finału - przegrał z Ukraińcem Kostiatynem Kostenewyczem 1:2. W wyższej wadze (+80 kg) walczył Adrian Wojtkowiak, który zastąpił kontuzjowanego Szymona Szczęsnowskiego. Taekwondzista AZS AWF Poznań wygrał co prawda pierwszy pojedynek z Rumunem Laurentiu Snacovem (2:0), ale w ćwierćfinale musiał uznać wyższość Słoweńca Patrika Divkovicia (0:2).

Bez powodzenia rywalizowały też uczestniczki ostatnich igrzysk w Tokio – Adamkiewicz i Kowalczuk. Pierwsza z nich, startująca w kategorii 57 kg, przegrała z Bułgarką Martiną Atanasovą 1:2. Z kolei Kowalczuk (kat. plus 67 kg), piąta zawodniczka z Japonii, szansę na kwalifikację straciła niespodziewanie już w pierwszej walce, w której uległa Czeszce Petrze Stolbovej 0:2.

"Biało-Czerwonych" zabraknie na igrzyskach w tej dyscyplinie sportu po raz pierwszy od 16 lat. Z kolei jedyną polską przedstawicielką tej dyscypliny podczas Igrzysk Paraolimpijskich będzie Patrycja Zewar.

 

Zdjęcie: Polski Związek Taekwondo Olimpijskiego

Artykuły powiązane