Fonfara typuje walkę bokserską oraz UFC Fight Night 151!

  • Redakcja

Witam w kolejnym odcinku mojego bloga „Fonfara typuje”. W tym tygodniu chciałbym przeanalizować pojedynek, w którym spotka się dwóch znakomitych pięściarzy. Naprzeciw siebie staną Saul Alvarez i Daniel Jacobs. Chciałbym zacząć od analizy Daniela, ponieważ znamy się dość dobrze i mieliśmy okazję trenować na jednej sali. Miało to miejsce, gdy Amerykanin przygotowywał się do walki z Giennadijem Gołowkinem.

Paradoksalnie nie zrobił wówczas na mnie wielkiego wrażenia – widząc go w czasie treningów i sparingów nie sądziłem, że stoczy bardzo zacięty i wyrównany pojedynek z Gołowkinem. „Miracle Man” to człowiek, który ma bardzo silną psychikę. Kilka lat temu lekarze zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy, przeszedł długą i ciężką hospitalizację i wbrew przewidywaniom lekarzy wrócił do wyczynowego sportu. Jacobs w swoim rekordzie walczył z wieloma świetnymi zawodnikami, rywalizować miał z nim okazję między innymi mój kolega Maciej Sulęcki. Tym co wyróżnia Jacobsa jest świetna praca w półdystansie, a także serce do walki, którego mu nie brakuje.

Ma doskonały timing i świetnie balansuje tułowiem, przez co jest ciężki do trafienia. Ma również czym uderzyć z prawej ręki. Moim zdaniem – a także zdaniem forBETu – tym razem jednak Amerykanin nie będzie faworytem i czeka go bardzo ciężkie zadanie. Saul Alvarez znany też świetnie jako „Canelo”, czyli cynamon, to jeden z najlepszych pięściarzy kategorii średniej i wielki sportowiec. Stoczył w swojej karierze 54 pojedynki, z których wygrał 51, dwa zremisował i tylko jeden przegrał – ze świetnym i niepokonanym na zawodowym ringu Floydem Mayweatherem Juniorem. Walczył również z moim byłym rywalem, Julio Cesarem Chavezem Jr i nieskromnie się chwaląc ja pokonałem go przed czasem, a Alvarez wygrał z nim na punkty. Saul Alvarez to świetny technik, który bardzo dobrze widzi błędy przeciwnika i potrafi je wykorzystać. Bije bardzo mocno z obu rąk, a moim zdaniem jego najgroźniejszą bronią są ciosy kontrujące, czyli te, które zadawane są od razu po unikach. Imponuje również świetną pracą nóg i to może być kluczowe do wygrania walki z Jacobsem. Stawiam w tej walce na Alvareza, ale spodziewam się emocjonującego show.

Najważniejszym pojedynkiem podczas UFC Fight Night 151 będzie starcie Ala Iaquinty i Donalda Cerrone. Wojownicy zmierzą się na gali w Ottawie w kategorii lekkiej. Iaquinta legitymujący się rekordem 14-4-1 był niedawno pretendentem do mistrzowskiego tytułu, którego jednak nie udało się mu zdobyć. Cerrone jest przekonany, że tym razem zwycięży, co ma przybliżyć go do kolejnej szansy walki o pas mistrza UFC. Kursy na to starcie są wyrównane i mi również ciężko jest wskazać faworyta. Jeśli mam jednak typować, to po rzucie monetą wskażę jako zwycięzcę Iaquintę.

Boks: Saul Alvarez – Daniel Jacobs – zwycięży Alvarez
MMA: Al Iaquinta – Donald Cerrone – zwycięży Iaquinta