Piątkomania jest wszędzie! (WIDEO)

  • Redakcja

Krzysztof Piątek to jedno z największych odkryć ostatniego roku w światowej piłce i prawdopodobnie pisaliśmy o tym na łamach naszego portalu już 43083408 razy. Wczoraj jego AC Milan wygrał z Lazio 1:0, dzięki czemu powrócił do meczów, w których zdobywa komplet punktów. Rossoneri walczą o to, by w kolejnym sezonie móc występować w Lidze Mistrzów.

Gole Piątka mają w tym pomóc, a od stycznia w wydatny sposób pomagają wspinać się Milanowi w ligowej tabeli. Dziś reprezentacyjny napastnik jest jednym z ulubieńców kibiców z Mediolanu, coraz więcej fanów to własnie byłego gracza Cracovii traktuje jako wzór do naśladowania. Piątek jest również… jednym z najbardziej charakterystycznych zawodników w całej Europie. Jego cieszynka, którą demonstruje po każdym strzelonym golu, powoduje, że mnóstwo osób na całym świecie „dwa rewolwerowce” kojarzy właśnie z Piątkiem.

Do niecodziennej sytuacji doszło wczoraj tuż przed meczem Milanu z Lazio. W momencie, gdy piłkarze stali na środku murawy i witali się z kibicami, operator pokazywał każdego z bohaterów tej konfrontacji. Zwykle zawodnikom na boisku towarzyszą dzieci, dla których jest to ogromne przeżycie. Chłopiec, który stał przed Piątkiem, zademonstrował gest dwóch rewolwerowców, z którego słynie napastnik biało-czerwonych. Wszystko oczywiście zarejestrowały kamery telewizyjne. Nagranie jest wielokrotnie odtwarzane przez portale internetowe na całym świecie.

Popularność i rozpoznawalność Piątka przechodzi najśmielsze oczekiwania. Wydaje się, że dziś napastnik reprezentacji Polski ma wszystko, by stać się gwiazdą światowego formatu na długie lata. Jest młody, już dziś prezentuje bardzo wysoki poziom, daje radę w drugim kolejnym klubie na zachodzie. Do tego jest skromnym i pozytywnym gościem, który dzięki swojej cieszynce po strzelonych golach jest bardzo charakterystyczny dla kibiców. Wśród wielu dobrych napastników to Piątka dzieci na podwórku próbują odwzorować najczęściej. To jego rewolwerowce są proste do skopiowania, są barwne i chwytliwe. To on wymyślił coś, co po prostu się podoba i szybko utrwala się w pamięci.

Piątek jeszcze rok temu kopał piłkę w Cracovii i nie słyszał o nim nikt w Europie. Dziś gra w znakomitym klubie, strzela gola za golem, a młodzi kibice z Mediolanu upatrzyli sobie go jako idola. Czekamy na kolejne nagrania z „Piątkomanii”, które za każdym razem powodują u nas dumę i uśmiech na ustach.

Pio, Pio, Pio, puf, puf, puf, puf!

Chievo Verona vs Napoli, kursy forBET: 1 – 9.60, X – 5.40, 2 – 1.33.