Skandaliczne zachowanie kibiców Pogonii: „Raz sierpem!”

  • Redakcja

Rzadko się zdarza, abyśmy w ciągu jednego weekendu byli dwukrotnie aż tak zażenowani. Pisaliśmy wczoraj o karygodnym zachowaniu kibiców Southampton, którzy nie potrafili zachować powagi podczas minuty ciszy mającej na celu uczczenie pamięci tragicznie zmarłego Emiliano Sali. W kierunku kibiców Cardiff City poleciały obelgi, do całej sytuacji w oficjalnym komunikacie musiał odnieść się również klub z południa Anglii. Podobną sytuację na meczu polskiej ligi mieliśmy w sobotni wieczór.

O zajściu, które miało miejsce w sobotę w Premier League, pisaliśmy TUTAJ. Wydawało nam się pisząc tamten tekst, że fanom Świętych udało się przekroczyć granice dobrego smaku. Kilka godzin później jednak w Gdańsku Lechia rozgrywała swoje pierwsze spotkanie po tragicznej śmierci wieloletniego prezydenta swojego miasta, Pawła Adamowicza. Zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Adamowicz był kibicem biało-zielonych, wiele razy kibice znad morza mogli na niego liczyć, to również między innymi dzięki niemu klub awansował po kolejnych szczeblach rozgrywek i dziś występuje w ekstraklasie. Wręczenie okolicznościowej koszulki Piotrowi Adamowiczowi, bratu Pawła, słynna już pieśń „Sound of Silence” oraz minuta ciszy miały uczcić tę wyjątkową chwilę dla kibiców Lechii i mieszkańców Gdańska. Niestety – wtedy jednak do głosu doszli kibice Pogoni Szczecin.

I to dosłownie. Wystarczyło 60 sekund ciszy, zadumy czy refleksji, by ten tekst w ogóle nie powstał i by kilkanaście portali internetowych w Polsce nie napisało artykułu na temat tego, co wydarzyło się przed meczem. Fani Portowców najpierw jednak domagali się wpuszczenia na obiekt kolejnych osób, które jeszcze nie zasiadły na trybunach, po chwili z sektora gości pojawiły się wulgarne okrzyki skierowane w kierunku zmarłego prezydenta. Cała sytuacja wyglądała żenująco.

Trudno jest się do tej sytuacji odnieść inaczej niż zrobił to kibicowski profil Lechii na Twitterze. Wydaje nam się bowiem, że w takiej sytuacji cisza jest jedynym możliwym wyjściem z sytuacji. Nie przyśpiewki, nie nawoływanie do wpuszczenia kibiców na trybuny, nie nucenie klubowych piosenek ani zagrzewanie piłkarzy do boju. Cisza, po prostu. Nie mieści nam się w głowie, jak w takiej sytuacji można było krzyczeć „raz sierpem” nawiązując do tego, co miało miejsce na gdańskiej scenie podczas finału WOŚP.

Pamiętamy sytuację, gdy kilka lat temu kibice Lechii zginęli w wypadku autokaru. Klub solidarozywał się ze zmarłymi i również poprosił o 60 sekund ciszy mających na celu uczczenie ich pamięci. Spotkanie miało miejsce na stadionie przy ulicy Kałuży w Krakowie, czyli obiekcie Cracovii przeciwko Pasom. Wtedy to gospodarze również nie byli w stanie uszanować prośby swoich rywali i zaczęli obrażać przyjezdnych. Od tamtego czasu minęło kilka lat, sporo się na lepsze w naszej piłce zmieniło i prawdę mówiąc mieliśmy nadzieję, że takie sytuacje są już za nami. Niestety – bardzo się myliliśmy.

Wisła Kraków w pierwszym meczu w 2019 roku podejmie na wyjeździe Górnik Zabrze. Kursy fotBET: 1 – 2.20, X – 3.60, 2 – 3.70.