Happy Bet Day S03E05 – Może pogadamy o filmach i muzyce?

  • Redakcja

cześć,

zanim zacznę pisać o filmach i muzyce, zacznę od chwalenia się, bo fajnie jak jest taka okazja. Co wam pisałem tydzień temu? Ano że pstawiłbym na Djokovicia (o nim to nawet pisałem na początku Australian Open, żeby na niego stawiać) i Osakę. I co? I się sprawdziło. Pisałem też o ofercie na gole Piątka w Serie A, i – patrząc na jego wejście we wtorek – myślę, że dałem wam dobry trop. To tyle, jeżeli chodzi o autopromocje.

Panie Gattuso, po co było go sadzać w sobotę na ławce?

Teraz zajmiemy się ofertą naszego ulubionego bukmachera forBET, który przygotował ofertę na Oscary, nagrody BAFTA i Grammy. Wiadomo, że każdy ma jakiś gust i nie musi iść to w parze z wygranymi w tych plebiscytach, ale może warto sprawdzić co jest najbardziej popularne?

Wydaje się, że odtwórca głównej roli w filmie „Bohemian Rhapsody” zgarnie Oscara za najlepszego aktora (kurs – 1.25), chociaż ja np. wyżej cenię rolę Christiana Bale’a w „VICE” (kurs – 3.00). Ale czy postawiłbym na to pieniądze? Nie, bo – jak wcześniej wspominałem – mój gust nie musi iść w parze z gustem akademii. O reszcie filmów i typów na nagrody nie będę się wypowiadać, bo najzwyczajniej w świecie jeszcze ich nie oglądałem, ale przyznam się wam, że w najbliższych dniach nadrobię zaległości (w planach do obejrzenia m.in „Roma” i „Green Book”) nawet kosztem oglądania meczów (a co!). A jeśli wy oglądaliście te wszystkie filmy, to może wam coś wpadnie z oferty forBET?






Dobra, to może czas na muzyczkę? Zaraz posłuchamy numerów, które mogą zgarnąć Grammy za nagranie roku, ale przed tym sprawdźmy kto został nominowany do kategorii „album roku”, „najlepszy, nowy artysta” i co na to forBET.


Jak to nawijał Jay-Z parę ładnych lat temu: „From Bricks to Billboards, from grams to Grammys„. Myślę, że taką drogę mógł przebyć niejeden z artystów powyżej. Ale to nie są wspominki i biografie, tylko poważny kącik bukmacherski, więc posłuchajmy numerów, które zostały nominowane do „nagrania roku”.

Childish Gambino – This Is America (kurs – 1.52)

Lady Gaga, Bradley Cooper – Shallow (A Star Is Born) (kurs – 3.00).

Kendrick Lamar, SZA – All The Stars (kurs – 7.50)

Cardi B, Bad Bunny & J Balvin – I Like It (kurs – 13.00)

Drake – God’s Plan (kurs – 15.00)

Zedd, Maren Morris, Grey – The Middle (kurs – 17.00)

Brandi Carlile – The Joke (kurs – 25.00)

Post Malone – rockstar ft. 21 Savage (kurs – 25.00)

 

Jeżeli chcielibyście się sugerować wyświetleniami, to najwięcej ma ich Drake (934 054 799), a tuż za nim Cardi B (na zdjęciu), czyli raperka, która szturmem wbiła się na amerykańską scenę. Co ciekawe, artystka pochodząca z Harlemu, zanim wzięła się za rap, była… striptizerką! To by wyjaśniało niektóre jej teledyski… W każdym razie, jest ona dowodem, że z każdej sytuacji można wyjść i to w taki sposób, że można być na ustach całego świata i zagościć nawet w „happy bet day”!