Happy Bet Day S03E02 – Postawić na noworoczne postanowienia vol. 2.

  • Redakcja

Cześć,

tydzień temu pisałem o postanowieniach noworocznych, jakie mogą stawiać sobie piłkarze. Dziś będę kontynuować ten wątek, z tymże dam już spokój naszym kopaczom. Poraz zająć się innymi dyscyplinami.

Jaki cel może mieć na 2019 roku Michał Kwiatkowski? Oczywiście najbardziej będzie go grzał Tour de France. Za wygranie przez Polaka etapu tego prestiżowego turnieju forBET daje kurs 3.50. Bardziej pewne jednak wydaje się wygranie przez niego któregoś z Ardeńskich klasyków (kurs 2.50).

Pora przejść do znacznie szybszych środków transportu. Robert Kubica dopiero co wrócił na tor F1, ale kto powiedział, że nie da rady zająć np. podium w wyścigu F1 (kurs w forBET – 6.50)? Widzicie to, czy nie? Wiadomo, że znacznie więskze szansę na walkę o pas Mistrza Świata będzie mieć Adam Kownacki (kurs 3.00), ale myślę, że znajdą się chętni, którzy postawią coś na naszego rajdowca.

Najlepsza bokserska walka Polaka? Mamy swój typ!

Rok 2018 ewidentnie należał do naszych siatkarzy. Mistrzostwo Świata było najlepszym sportowym momentem i życzymy sobie więcej takich chwil i w tym roku. Może w 2019 ekipa Vitala Heynena zdobędzie Mistrzostwo Europu (kurs – 2.75)? Jeśli udało się z Mistrzostwem Świata, to czemu miałoby się nie udać z rozgrywkami na Starym Kontynencie? A może pozdybywamy medale na Mistrzostwach Świata w lekkiej atletyce? Kurs na co najmniej 4 złotka jest równy 1.85

Największa niespodzianka 2018 roku? Złoto siatkarzy!

Przejdźmy jednak do polityki. Tu akurat postaram się być jak najbardziej oszczędnym w słowach, wiedząc, że komentarze w tej dziedzinie mogą urazić uczucia wielu zaangażowanych Polaków. W każdym razie, forBET ewidentnie widzi Premiera Morawieckiego na obecnym stanowisku do wyborów parlamentarnych (kurs 1.25). Ciekawy kurs jest na to, że obecna partia rządząca będzie rządzić do tego samego momentu (kurs 1.75). Robert Biedroń niedawno założył partię i na pewno będzie chciał dostać się do sejmu (kurs na to wydarzenie w forBET – 1.70). Przypomnę, że nie tylko on wpadł na pomysł założenia partii. Żeby utrzymać, mimo wszystko, ten tekst w duchu sportowym – nadmienię, że swoją partię otworzył również Popek (no dobra, żartowałem z tym „sportowym duchem”), więc konkurencja jest spora.