Jagiellonia nie chce powtórzyć błędów Wisły Kraków

  • Redakcja

Do Sosnowca przyjeżdża dziś Jagiellonia Białystok, by zmierzyć się z miejscowym Zagłębiem. Faworytem spotkania będzie ekipa gości, która jednak nie może zlekceważyć przeciwnika, bo może wrócić na Podlasie bez punktów.

Sosnowiczanie są na dnie tabeli, ale i tak łatwo się z nimi nie gra. W poprzedniej kolejce przyjechali pod Wawel, by rywalizować z Wisłą. Gdy wydawało się, że rozpędzona „Biała Gwiazda” rozniesie Zagłębie w pył, okazało się, że w meczu ostatecznie padł remis 2:2. To nauczka dla Jagi przed dzisiejszym meczem. Drużyna z Białegostoku nie może patrzeć tylko na wyniki Zagłębia z tego sezonu, bo niedawno do Sosnowca przybył nowy trener z Litwy i kibice ze Śląska mają nadzieje, że odmieni on zespół.

Sosnowiecka drużyna jako beniaminek nie ma łatwo – zwłaszcza, że w porównaniu z poprzednim sezonem nie została specjalnie wzmocniona, a przecież rok temu rywalizowała w pierwszoligowej rzeczywistości, a nie z ekipami typu Jagiellonia, bijącymi się o mistrzostwo Polski. Priorytety drużyn, które zmierzą się dziś w ostatnim spotkaniu 14. kolejki Ekstraklasy są oczywiście zupełnie inne. Zespół z Białegostoku chce po kilku latach walki o tytuł, wreszcie go wyrwać z rąk Legii Warszawa. Zagłębie chciałoby zostać na dłużej w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej. Która z drużyn będzie po dzisiejszym pojedynku bliżej zrealizowania swojego celu? Przekonacie się o tym wieczorem. Początek spotkania Zagłębie Sosnowiec – Jagiellonia Białystok o godzinie 18:00. Kurs na to starcie w forBET prezentuje się następująco: 3.55 – gospodarze, 3.50 – remis, 2.10 – goście.

Nadzieją dla sosnowiczan może być fakt, że rywal w tygodniu musiał rozegrać 120 minut w Pucharze Polski przeciwko GKS-owi Katowice. Może Jaga będzie więc zmęczona? Trener Jagiellonii przeczuwa, że dzisiejszy mecz wcale nie musi być tak łatwy dla jego podopiecznych. – Musimy zagrać bardzo mądrze i podejść do tego spotkania bardzo skoncentrowanym – powiedział Ireneusz Mamrot stacji Polsat Sport.