Transfery w PGEE: Falubaz dozbrojony, Motor z defektami

  • Redakcja

1 listopada w „najlepszej lidze świata” otwiera się tzw. okienko transferowe. Otwiera się tylko po to, by kluby mogły ogłosić swoje składy. Te są już w dużej mierze ustalone, więc zakaz rozmów z nowymi zawodnikami to fikcja, którą prezesi niekiedy nawet nie starają się zakryć, wrzucając do sieci zdjęcie z żużlowcem np. „podczas rozmów przy kawie”. No, ale dobra, przejdźmy do konkretów: jak prawdopodobnie będą wyglądać składy poszczególnych drużyn w sezonie 2019? Na rynku nie było dużego ruchu. Chyba, że z wcześniejszego zdania wykroimy walkę o juniorów.

Fogo Unia Leszno

Mistrz Polski przystąpi do kolejnych rozgrywek w identycznym zestawieniu. I znowu jest uznawany za faworyta do złota, także dlatego, że nie musiał stawać do wyścigu po młodzieżowców. W Lesznie bardzo dobre wiedzą, jak wychowywać najlepszych juniorów świata, a ta inwestycja najbardziej się opłaca. Mocno w park maszyn i wszelką logistykę będzie musiał zainwestować Janusz Kołodziej, który wraca do cyklu Grand Prix.

Możliwy skład: Emil Sajfutdinow, Piotr Pawlicki, Janusz Kołodziej, Jarosław Hampel, Brady Kurtz; juniorzy: Bartosz Smektała, Dominik Kubera, Szymon Szlauderbach.

Cash Broker Stal Gorzów

W ekipie Stanisława Chomskiego doszło do jednej, ale za to dość ważnej zmiany. Słowaka Martina Vaculika ma zastąpić duński duet: Anders Thomsen-Peter Kildemand. Ten pierwszy to 23-letni obiecujący zawodnik. Ten drugi kolejny raz będzie walczył o powrót do daawnej dawnej (link) formy. Gorzów najbardziej cieszy się z nowego kontraktu Bartosza Zmarzlika. I tego, że na juniorskim horyzoncie pojawił się wyjątkowo perspektywiczny gość: Mateusz Bartkowiak.

Możliwy skład: Bartosz Zmarzlik, Krzysztof Kasprzak, Szymon Woźniak, Peter Kildmand, Anders Thomsen; juniorzy: Rafał Karczmarz, Hubert Czerniawski, Mateusz Bartkowiak.

Betard Sparta Wrocław

Spartanie też raczej nie zaszaleli na rynku transferowym. Ich fundament od kilku lat tworzą mistrz świata Tai Woffinden, Maciej Janowski i Maksym Drabik. Do tego nowy szkoleniowiec Dariusz Śledź wierzy, że lepszy sezon spotka Maksa Fricke’a oraz Vaclava Milika. No i jest jeszcze młody Rosjanin Gleb Czugunow, który z powodzeniem może pełnić rolę dżokera.

Możliwy skład: Tai Woffinden, Maciej Janowski, Vaclav Milik, Max Fricke, Gleb Czugunow, Damian Dróżdż (Jakub Jamróg?); juniorzy: Maksym Drabik, Przemysław Liszka, Patryk Wojdyło.

forBET Włókniarz Częstochowa

Pod Jasną Górą chcą co najmniej powtórzyć wyczyn z 2018, a więc awansować do play-offów. Tutaj także szkielet drużyny z Leonem Madsenem (także uczestnik SGP 2019) na czele pozostał niezachwiany. Poczyniono jednak pewne korekty – Tobiasza Musielaka ma zastąpić Paweł Przedpełski, a na formację juniorską poważnie ma wpłynąć angaż (za, uwaga, jakieś 300 tys. zł) Jakuba Miśkowiaka. Przykład 17-latka jest znamienny: walczyło o niego kilka klubów, na stole pojawiły się poważne pieniądze, a przecież ma on niemal zerowe doświadczenie walki z najlepszymi i w dodatku kiepski sezon w 1. lidze. Oj, kuleje szkolenie młodzieżowców w Polsce, kuleje…

Możliwy skład: Leon Madsen, Fredrik Lindgren, Adrian Miedziński, Matej Żagar, Paweł Przedpełski; juniorzy: Michał Gruchalski, Jakub Miśkowiak, Bartosz Świącik.

Get Well Toruń

O Miśkowiaka zaciekle walczyli w Toruniu. Przegrali, więc… mają ściągnąć aż trzech juniorów: Maksymiliana Bogdanowicza z Gniezna oraz dwóch młokosów ze szkółki Kołodzieja: Bartłomieja Kowalskiego i Kamila Kiełbasę. Poza tym, wychowanka Przedpełskiego ma zastąpić leszczynianin Norbert Kościuch, który wraca do Ekstraligi po 12 latach przerwy. Z jednej strony mogą dziwić ruchy torunian – sprowadzają młodzieżowców z innych ośrodków, a przecież niegdyś słynęli z dobrego szkolenia; co więcej lekką ręką pozbywają się wychowanka. Z drugiej strony, co włodarze mieli zrobić? Proces szkolenia trwa latami, a świetny wynik potrzebny jest „na wczoraj”. A i Przedpełski publicznie kwestionował decyzje menedżera Jacka Frątczaka, do którego akurat mało kto może mieć pretensje za brak awansu do play-off w 2018.

Możliwy skład: Jason Doyle, Niels K. Iversen, Chris Holder, Rune Holta, Norbert Kościuch, Jack Holder; juniorzy: Igor Kopeć-Sobczyński, Maksymilian Bogdanowicz, Bartłomiej Kowalski, Kamil Kiełbasa.

MrGarden GKM Grudziądz

Czy grudziądzanie wreszcie trafią do najlepszej czwórki ligi? Zawsze czegoś brakowało. Najbardziej czego? Wsparcia juniorów, ale i to ma się zmienić, bo z Tarnowa ma przyjść Patryk Rolnicki. Razem z nim do ekipy Roberta Kempińskiego trafi Kenneth Bjerre, a że i tutaj utrzymano w większości zeszłoroczny skład, to szansa na play-offy jest duża, a więc taka, jaka jeszcze nie była.

Możliwy skład: Artiom Łaguta, Przemysław Pawlicki, Antonio Lindbaeck, Krzysztof Buczkowski, Kenneth Bjerre; juniorzy: Patryk Rolnicki, Marcin Turowski, Damian Lotarski, Denis Zieliński.

Falubaz Zielona Góra

Jeśli potwierdzą się nieoficjalne pogłoski, wówczas zespół z grodu Bachusa spokojnie będzie można uznać za króla niemrawego polowania na żużlowym rynku. Nicki Pedersen i Martin Vaculik – to oni mają dołączyć do Patryka Dudka i Piotra Protasiewicza i na nowo zbudować „wielki Falubaz”. Do tego Michael Jepsen Jensen + młodzież i jedziemy. Po kolejny medal DMP?

Możliwy skład: Nicki Pedersen, Patryk Dudek, Martin Vaculik, Michael Jepsen Jensen, Piotr Protasiewicz, Sebastian Niedźwiedź; juniorzy: Mateusz Tonder, Norbert Krakowiak, Damian Pawliczak.

Speed Car Motor Lublin

Niewesołe jest życie beniaminka ligi. I co z tego, że jest tam kasa? Według niektórych źródeł lublinianie są zdolni wydać nawet 2 mln zł za sprowadzenie lidera z prawdziwego zdarzenia. Woffinden, Krzysztof Kasprzak, Matej Żagar, Nicki Pedersen, Vaculik – wszystkich tych żużlowców kuszono, żaden nie kwapił się z przenosinami. Dlaczego? Bo Lublin na jakieś 98 proc. nie wjedzie do play-off, a to oznacza mniej meczów, a to z kolei przekłada się na zarobki żużlowców. Skład, który wywalczył awans, wzmocniony tylko Grzegorzem Zengotą w PGE Ekstralidze szału nie zrobi.

Możliwy skład: Andreas Jonsson, Robert Lambert, Dawid Lampart, Oskar Bober, Grzegorz Zengota (?), Jakub Jamróg (?); juniorzy: Wiktor Lampart, Emil Peroń.