Stelmet po drugie zwycięstwo w Lidze VTB

  • Redakcja

Zielonogórscy koszykarze zadebiutują na swoim parkiecie w tych ważnych rozgrywkach, skupiających najlepsze ekipy z Europy Wschodniej. forBET wskazuje ich jako faworytów spotkania z kazachską Astaną: Stelmet 1.40, Astana 2.95, remis 15.00.

W Energa Basket Lidze podopieczni trenera Igora Jovovicia nie mają sobie równych. Po czterech kolejkach są liderami, na rozkładzie mają takie drużyny, jak: MKS Dąbrowę Górnicza, AZS Koszalin, GTK Gliwice oraz Polpharmę Starogard. Trzeba przyznać, że nie byli to rywale z najwyższej polskiej półki. Co więcej, aż trzy z tych meczów Stelmet zagrał u siebie. Na razie więc trudno wyrokować, w jakiej tak naprawdę jest formie.

Pewnym jej miernikiem są właśnie występy w znacznie silniejszej Lidze VTB. Założone w 2008 roku rozgrywki cieszą się uznaniem wśród drużyn ze wschodniej części Starego Kontynentu. W krótkiej historii brały udział polskie drużyny: Prokom, Anwil i Turów, jednak ich występy nie były zbyt udane. W obecnym sezonie do rywalizacji włączył się Stelmet, który chciałby wyjść poza sezon zasadniczy.

„Graliśmy przeciwko jednemu z najmocniejszych zespołów w lidze VTB. Jestem zadowolony z naszej gry w pierwszej połowie, poza ostatnimi dwoma/trzema minutami. W drugiej połowie UNICS wykorzystał swój moment, zaczął z większą agresją po obu stronach parkietu. Rywale pokazali swoje indywidualne umiejętności, a ich strzelcy trafili kilka ciężkich rzutów. Po wypracowaniu przewagi, potrafili ją utrzymać. To była dla nas dobra lekcja. Szkoda, że słabiej zagraliśmy w drugiej połowie” – powiedział trener Jovović po wyraźnie przegranym meczu w Kazaniu (basketzg.pl).

W drugiej kolejce jego koszykarze nie dali większych szans zespołowi z Mińska, wygrywając na Białorusi 88 do 71. Najwięcej punktów, bo 18 zdobył Boris Savović, który zebrał także siedem piłek. Serb jest także najlepszym graczem Stelmetu w EBL. Czy dzisiaj poprowadzi swój zespół do triumfu nad Astaną?

Kazachowie bez wątpienia są w zasięgu zielonogórzan. Liderzy w swojej lidze, w VTB także wygrali z Tsmokami Mińsk, wcześniej wyraźnie przegrywając – z CSKA Moskwa. W ostatniej kolejce jednak sensacyjnie ograli we własnej hali mocny Zenit Sankt Petersburg 93:91. Liderami w Astanie są Amerykanie: Anthony Clemmons oraz Geoffrey Grosselle. Wyłączenie tej dwójki to podstawy cel ekipy Stelmetu na dziś. Start meczu o godz. 19.00.