5 pytań przed meczami z Portugalią i Włochami

  • Redakcja

W najbliższym tygodniu reprezentacja Polski w piłce nożnej rozegra dwa mecze w ramach Ligi Narodów. W czwartek Polacy zagrają na Stadionie Śląskim z Portugalią, a w niedzielę na tym samym obiekcie z Włochami. Czego możemy się spodziewać po tych spotkaniach w wykonaniu biało-czerwonych?

1. Piątek – Lewandowski w ataku?

Krzysztof Piątek robi furorę w Serie A. Dziś zdobył swoją dziewiątą bramkę w tym sezonie we Włoszech. Czas, by pokazał swoje możliwości także w reprezentacji. I to nie u boku Arkadiusza Milika, jak to miało miejsce w starciu z Irlandią, tylko w parze z Robertem Lewandowskim. Ten duet może być groźny dla każdego przeciwnika. Czy „Lewy” będzie potrafił wesprzeć młodszego kolegę w drużynie narodowej? Piątek jest nam potrzebny, bo Milik wciąż nie potrafi przekonać do siebie występami w Neapolu.

2. Stały partner w obronie dla Glika to..?

Kamil Glik chciałby wreszcie znaleźć na stałe kolegę do środka obrony. Michał Pazdan ma problemy z formą i nie gra nawet w Legii. Nic więc dziwnego, że trener Jerzy Brzęczek znów nie powołał go do reprezentacji. Kto jednak obok Glika będzie w przyszłorocznych eliminacjach do mistrzostw Europy grywał na środku defensywy? Najpewniej Marcin Kamiński lub Jan Bednarek. Gdyby patrzeć na występy w lidze – pewniakiem byłby Kamiński, bo w Niemczech występuje ostatnio regularnie. Bednarek co prawda zagrał dziś w barwach Southampton, ale został zmieniony w przerwie meczu z Chelsea. A był to jednocześnie jego pierwszy występ w lidze od maja.

Znowu jadę do Ciebie sam…

3. Uda się zagrać na „0” z tyłu?

Na Euro 2016 polska kadra słynęła z żelaznej obrony. Niestety po tym turnieju było już tylko gorzej z naszą defensywą. Ostatni raz czyste konto bramkarz reprezentacji Polski zanotował w starciu z Urugwajem (0:0) 10 listopada 2017 roku. Dawno. Co prawda później nie straciliśmy też gola z Litwą tuż przed mistrzostwami świata i z Japonią, ale tych spotkań nie liczymy, bo były totalnie niepoważne. Litwini zaprezentowali się gorzej niż ekstraklasowy średniak, a o charakterze meczu z Japonią pamiętamy niestety do dziś. Warto by było z Portugalią lub Włochami wreszcie nie stracić bramki.

4. Zieliński udowodni?

Piotr Zieliński w starciu z Włochami w Bolonii zaprezentował się wreszcie tak, jak tego od niego oczekujemy w kadrze. Był silnym punktem naszej reprezentacji. Z Irlandią już nie zagrał i było widać, jak jego nieobecność odbija się na środkowej formacji polskiej drużyny. Liczymy jednak na więcej. Zieliński dalej musi udowadniać, że może być liderem biało-czerwonych. Jeden dobry występ z Italią w jego wykonaniu nas nie zadowala. Tym bardziej, że w Neapolu wciąż przeplata spotkania lepsze i gorsze. W hicie Ligi Mistrzów z Liverpoolem zagrał tylko 10 minut.

Boniek ostry jak brzytwa. Prezes PZPN zwraca uwagę na ważny szczegół

5. Nasze skrzydła jeszcze żyją?

Starcia z Portugalią i Włochami powinny dać trenerowi Brzęczkowi odpowiedź na pytanie, czy powołani skrzydłowi nadają się do reprezentacji. To ważne, bo kiedyś Polska skrzydłami stała, ale ostatnio już nieco mniej. Kuba Błaszczykowski musi pokazać, czy można jeszcze na niego liczyć (choć pewnie i tak dostanie w przyszłości kolejne powołanie). Kamil Grosicki wraca do kadry i naładowany powinien włączyć swoje turbo. Jesteśmy też ciekawi, jak zaprezentuje się Damian Kądzior, który w spotkaniu z Irlandią błysnął kilkoma niezłymi akcjami.