Żarty się skończyły, zaczęły się schody” – to słynne, anegdotyczne, a przez to już nieco wyświechtane zdanie wypowiedziane przez Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego pasuje do dzisiejszej żużlowej niedzieli. Niedzieli przedostatniej. Niedzieli, która być może zapisze się w historii ligowego speedwaya w Polsce. Panie i Panowie: przed nami finał PGE Ekstraligi vol. 1! Nieco w cieniu pozostaje mecz o brązowy medal. Jakie są nasze typy na te najważniejsze w sezonie spotkania?

Cash Broker Stal Gorzów vs. Fogo Unia Leszno (kursy forBET: 1.50-2.75, remis – 12.50)

Gdzie, jak gdzie, ale to właśnie na stadionie im. Edwarda Jancarza miejscowa Stal może poważnie przeciwstawić się ekipie Piotra Barona, która pewnym krokiem zmierza po drugi z rzędu mistrzowski tytuł. Oby tylko walka ta odbywała się w zgodzie z duchem fair-play. A nie jak przy okazji finału z 2016 roku przeciwko Get Well Toruń – wówczas za nieregulaminowe przygotowanie gorzowskiego toru posypały się kary, w większości w zawieszeniu. Efektem tamtego zamieszania był m.in. nakaz wymiany nawierzchni. Bezpieczne i efektowne ściganie „na Jancarzu” jest od 2016 roku możliwe bardziej niż kiedykolwiek.

Podobnie rzecz ma się z kibicowską miłością w Gorzowie do Bartosza Zmarzlika. Jest ona dużo silniejsza (to możliwe?) niż wcześniej. Skąd takie przypuszczenie? Bo wychowanek i lider Stali oraz najlepszy zawodnik ligi właśnie podpisał nową dwuletnią umowę ze swoim macierzystym klubem, przekreślając jakiekolwiek spekulacje transferowe.

Gorzowianie w finale PGE Ekstraligi liczą nie tylko na Zmarzlika, ale i na Słowaka Martina Vaculika. Poza tym, trener Stanisław Chomski przywrócił do składu doświadczonego Grzegorza Walaska. Trzeba przyznać, że para Walasek-Krzysztof Kasprzak to duet mocno nieprzewidywalny. Zwłaszcza w walce z tak mocną ekipą, jak Leszno.

Fogo Unia, zgodnie z przewidywaniami przed rozpoczęciem rozgrywek, nie zawiodła. Owszem, miała gorsze momenty w trakcie sezonu, ale jednak fazę zasadniczą wygrała w cuglach. Później, nie bez kontrowersji (o czym poniżej), ograła w półfinale Spartę Wrocław. Czy sprawę mistrzostwa załatwi już w pierwszym meczu? Według nas – nie. Choć bukmacherzy forBET wiedzą, która ekipa zdobędzie DMP w 2018 roku.

Nasz typ: 48:42 dla Cash Broker Stali

Betard Sparta Wrocław vs. forBET Włókniarz Częstochowa (kursy forBET: 1.15-5.75, remis – 15.00)

Tutaj także musimy zacząć od Komisji Orzekającej Ligi. To ciało rozstrzyga wszelkie kontrowersyjne sprawy w naszym ligowym żużlu. Nie inaczej było po słynnym startowaniu „na światło” podczas półfinału we Wrocławiu. Otóż KOL nałożyła na prezesa leszczynian Piotra Rusieckiego karę 10 tys. zł, a na trenera Piotra Barona 5 tys. zł. Za co?  Za komentarze (niepoparte dowodami) o niby celowo nieczystych zagraniach wrocławian. Klub ze stolicy Dolnego Śląska zaś „w związku z niezapewnieniem sprawnego urządzenia technicznego – maszyny startowej” musi zabulić 30 tys. zł. Czy to dużo, czy nie, to już nie należy do naszej oceny. Ale  niesmak pozostał…

„Byliśmy skoncentrowani do samego końca, na torze zostawiliśmy serce, może po prostu zabrakło nam trochę szczęścia (…). Zapominamy o tym. co już było i uciekamy myślami do przodu. gdzie czekają nas równie ważne zawody. Pragniemy tego brązu, wydaje mi się że brązowy medal smakuje znacznie lepiej niż czwarte miejsce. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby uplasować się na trzecim miejscu” – powiedział junior Betardu Sparty, pochodzący z Częstochowy Maksym Drabik (espeedway.pl).

„Wszystko”, co potrzebne dla wywalczenia brązowego krążka będą też chcieli zrobić zawodnicy forBET Włókniarza. Warunkiem jest dobra postawa w pierwszym meczu. Takie co najmniej 40-43 punkty. Kto oprócz bezbłędnego wczoraj w Chorzowie, nowo kreowanego mistrza Europy Leona Madsena może zaskoczyć gospodarzy? Na pewno wracający po kontuzji Matej Żagar. Fredrik Lindgren też? Częstochowianie na to liczą, ale Szwed we wtorkowym półfinale Elitserien miał kraksę. Kolejną w tym sezonie, a przecież jego problemy zdrowotne ciągną się od sierpniowego urazu dłoni ze spotkania w Tarnowie. Bez punktującego Lindgrena forBET Włókniarz nie ma co liczyć na brązowy medal.

Nasz typ: 50:40 dla Betard Sparty