Kto jest wielki, a kto nosi szelki?

  • Redakcja

Po dziwnym tworze zwanym przerwą reprezentacyjną oraz jeszcze bardziej zagmatwanych rozgrywkach zwanych Ligą Narodów, czas powrócić do poważnego grania – ruszyły najważniejsze ligi w Europie! A wśród nich Bundesliga, w której dzisiaj wiele naprawdę ciekawych spotkań: bezpośrednio zmierzą się ze sobą najmocniejsze ekipy rozgrywek, co powinno odpowiedzieć nam na pytanie: kto jest naprawdę wielki, a kto tylko nosi szelki!

15:30 Bayern – Bayer Leverkusen (kursy forBET 1 – 1,20, X – 7,50, 2 – 13,25)

Faworyt może być tylko jeden i jest to ekipa z Monachium, aczkolwiek nie wypada omijać tego starcia, ponieważ jest one ciekawe z paru powodów. Pierwszy z nich to zupełnie odmienna sytuacja obydwu drużyn w ligowej tabeli: Bayern zajmuje obecnie 2. miejsce z kompletem zwycięstw, zaś gracze z Leverkusen okupują 16. lokatę i są w strefie spadkowej. Trudność dotychczasowego terminarza? Nieco większa u gości, którzy mierzyli się z Borussią Monchengladbach (0:2), a także Wolfsburgiem (1:3). Gospodarze zaś musieli przeciwstawiać się Eintrachtowi Frankfurt (3:1) oraz Stuttgartowi (3:0). Dosyć sporo dzisiaj tych trójek, więc na tym się skupimy. W obydwu, dotychczasowych spotkaniach Bawarczycy zdobywali dokładnie po trzy gole – jeżeli wierzyć w powtarzalność, to warto wytypować taki scenariusz (kurs forBET suma bramek Bayernu 3+ 1,55). A skoro mówimy już o powtarzalności, to czy (o ironio) do TRZECH razy sztuka? Dwa ostatnie spotkania ligowe zakończyły się bowiem rezultatami 3:1 dla Bayernu (kurs na dokładny wynik 3:1 w forBET 7,75). To jeszcze ostatnia propozycja związana z trójką: coś spokojnie zaczął kapitan naszej reprezentacji, czekamy wciąż na coś bombowego. Może dzisiaj hat – trick? (forBET wycenia taką ewentualność na 8,00). Tak czy siak kroi się trzecia porażka Bayeru w Bundeslidze: coś sporo tych trójek, miejmy nadzieję, że choć jedna okaże się prawdą…

15:30 Wolfsburg – Hertha Berlin (kursy forBET 1 – 2,10, X – 3,30, 2 – 3,75)

Szykuje się hit kolejki – tak tak, nikomu nic się nie przywidziało! Gospodarze z ekipy walczącej o utrzymanie stali się bowiem zespołem, który początkiem sezonu stara nawiązać się do największych sukcesów. Start bezbłędny i to z ekipami. które w zeszłej kampanii ligowej zajmowały naprawdę wysokie miejsce. Na rozpoczęcie pokonany wicemistrz, a więc Schalke (2:0), a następnie wygrana przeciwko wspominanemu wcześniej Bayerowi (3:1). Nie da się jednak ukryć, że wymienieni rywale nie zanotowali najlepszego wejścia w sezon, co zdecydowanie różni ich od Herthy. Najpierw zwycięstwo z FC Nurnberg (1:0), a następnie wiktoria nad Schalke (także 2:0): podopieczni Pala Dardaia wciąż czekają na utratę pierwszego gola w ligowym sezonie! Czy tej sztuki uda się dokonać właśnie Wilkom? Patrząc na wynik ostatniego, ligowego meczu obydwu ekip na tym stadionie jest to więcej niż pewne: wówczas skończyło się bowiem 3:3. Nieco gorzej było w Berlinie, gdyż kibice obejrzeli rozczarowujące 0:0. Czy dzisiaj wreszcie dowiemy się, która drużyna jest lepsza? Ciężko prorokować nawet patrząc na minione starcia obydwu ekip: obydwie bowiem pokonały Schalke dokładnie 2:0. Mocno pachnie podziałem punktów, ale jeżeli już coś byśmy typowali, to fakt, że obydwie drużyny trafią dzisiaj do siatki. (kurs forBET 1,85)

18:30 Borussia Monchengladbach – Schalke (kurs forBET 1 – 2,50, X – 3,40, 2 – 2,90)

A wieczorem czeka nas pojedynek, który również nosi w sobie sporo zagadkowości: czy wicemistrz Niemiec wreszcie zdobędzie jakiś punkt w lidze? Na początek zacznijmy jednak od gospodarzy. Przyzwoity start, jakim było pokonanie Bayeru Leverkusen 2:0 został nieco ostudzony przez mecz z Augsburgiem, zremisowany ostatecznie 1:1. To natomiast i tak naprawdę dobre rezultaty w porównaniu do tego, co spotyka obecnie Schalke. Po formie z zeszłego sezonu słuch zaginął i rozpoczęło się od 1:2 przeciwko Wolfsburgowi, a ostatnio dość mocno zaskoczyła porażka 0:2 przeciwko Herthcie. Osłabienie w postaci odejścia Leona Goretzki jest jeszcze bardziej dotkliwe, aniżeli przypuszczano i ciężki znaleźć perspektywę, która nieco mogłaby poprawić nastroje fanów Schalke. Nie są w stanie uczynić tego nawet wyniki bezpośrednich konfrontacji z poprzedniego sezonu: dwukrotnie zakończyło się po 1:1. Dzisiaj również ciężko wskazać znacznego faworyta i ciężko jednoznacznie stwierdzić, która drużyna ma większe szanse na końcowy triumf. Miejmy zatem nadzieję, że spotkanie będzie niezwykle wyrównane, a przede wszystkim obfite w zdobywane trafienia: na to czekamy dzisiaj we wszystkich starciach.