Happy Bet Day S01E09 – Ile straciłem na U$ Open

  • Redakcja

Przed lekturą prosimy o zapoznanie się z ulotką.

Dobry wieczór,

coś się popsuło i nie było można przeczytać, to powtórzę jeszcze raz: wynik ostatniego US Open to jest jakaś porażka. Ja myślę, że Ci wszyscy tenisiści, ta banda pozorantów, która wychodziła na kort, to… to jest nieporozumienie! Jeśli tyle dla nich znaczy mój czas poświęcony na oglądanie ich zmagań, gdzie postawiłem swoje ciężko zarobione pieniądze, to powinno się ich j***ć, tak jak ich mogą tylko sędziowie j***ć.

Dlatego sorry Serena, ale nie licz, że będę Cię supportować. Na Pana Nadala za to wciąż liczę, mimo jego niefortunnego meczu z Del Potro, na którym trochę straciłem.

A przez chwilę miałem nadzieje, że może los się odwróci…

Następnie, może nie szybko, ale sprowadzono mnie na ziemię.

Tak więc podliczmy ile straciłem na kąciku „U$ Open”

Postawione: 371.72 zł.
Wygrane: 292.38 zł.
Zysk: -79.34 zł.

Sztab analityków przeanalizował moją porażkę i wnioski są oczywiste. Odpuściłem oglądanie US Open, więc jak miałem na nim zarobić? Mogłem obejrzeć te ostatnie mecze i jestem przekonany, że ugrałbym coś więcej. Albo i mniej? Nieważne. W każdym razie, żałuję, że odpuściłem oglądanie tych finałów, ale cóż… mleko się rozlało.

Przerwa na dofinansowanie bukmachera.

Tak potraktowałem przerwę reprezentacyjną w piłce nożnej. Prawda jednak jest taka, że – po obejrzeniu tych paru minut meczu Polska – Włochy – postawiłbym to samo, czyli to, że sędzia pokaże czerwony kartonik.

Jednak sędzia był nad wyraz ślepy i nie wiem, czemu nie pokazał czerwieni, o którą prosili się zawodnicy…

Kiedy krwawiły Wam oczy od oglądania towarzyskiego meczu Polaków z Irlandią, postanowiłem obejrzeć pojedynek Hiszpanów z Chorwacją, spodziewając się wyrównanego widowiska.

Jeszcze do tego kuponu dodałem dwa inne, za „piątaka” na gole moich ulubieńców.

I nawet jeden wszedł.

A tak ogólnie, to nie polecam całej tej przerwy reprezentacyjnej. Pieniądze uciekają zdecydowanie zbyt szybko.

Pamiętacie jeszcze „szczęśliwą 13”?

Jeżeli nie wiecie o co chodzi z tą ofertą od forBET to proszę nadróbcie zaległości. W ostatniej mało co mi weszło, ale nie poddaję się . Oto moje typy na najbliższe mecze w tej konwencji.

Przyznam, że nie zawsze kierowałem się chłodną kalkulacją tylko sercem, ale czy serce nie może mi raz „przynieść” pieniędzy?

Obywatelu! Zbliżają się wybory.

Jakby Wam to napisać, żeby być dobrze zrozumianym? Jestem kompletnie apolityczny. Czasem zainteresuję się naszą scena polityczną, ale się w nią nie wczuwam. Oglądając występy w polskim Sejmie nie wzburzam się, bo traktuję to trochę jak „Pamiętniki z wakacji”. I teraz wybaczcie trochę prywaty, ale wydaje mi się ona niezbędna, żeby Wam naprawdę udowodnić, że nie jestem za żadną partią: otóż odwiedził mnie ostatnio mój przyjaciel z Niemiec, gdzie wyemigrował parę ładnych lat temu. I tak sobie siedzieliśmy i patrzyliśmy na ciekawe zakłady na forBET i trafiliśmy na wybory samorządowe. Ten mój kolega był bardzo zszokowany kursami jakie tam są, a że uważnie śledzi wydarzenia polityczne, zaufałem mu i postawiłem taki oto kupon.

Z tego co mi wiadomo to chyba oboje polityków na których postawiłem reprezentują PO, ale nie jestem pewien. Mogę Wam jedynie zdradzić, że ten kupon nie jest żadną zachętą na głosowanie na w/w polityków. Ba, sam na nich nie zagłosuję, choć oczywiście zachęcam do udziału w wyborach. A i kursy na Trzaskowskiego spadają, co o czymś chyba świadczy.

Gdzie ta gotówka, co mi ją zeżarła siatkówka?

Ruszyła Liga Narodów, więc i ja ruszyłem na łowy. Póki co, niezbyt udane.

Może to dlatego, że średnio znam się na siatce?

Postaram się jednak nie popełnić takiego samego błędu jak z US Open i będę cisnąć do końca, ale dopiero po weekendzie, bo…

POWRACAJĄ „EKSTRAKLASOWE UNDERDOGI”!

Zdecydowanie mój ulubiony cykl, bo najbardziej dochodowy. Znowu wystartowałem ze stawki początkowej (20 zł.) i postawiłem na Śląsk Wrocław w meczu z Zagłębiem Lubin w zakładzie „remis=zwrot”.

Poza tym, na pewno postawię na takie mecze jak Jaga – Cracovia (typ: Cracovia w zakładzie „remis=zwrot”), Wisła Płock – Miedź (typ: Miedź w zakładzie „remis=zwrot”), Piast – Arka (typ: Arka w zakładzie „remis=zwrot”) i Wisła Kraków – Lechia (typ: Lechia w zakładzie „remis=zwrot”). Stawki zależą od wyników poprzedzających spotkań. Np. jeśli nie wejdzie Śląsk to podwajam stawkę i stawiam 40 zł. na Cracovię. W innym przypadku stawiam stawkę początkową.

Rezultaty „… underdogów” na dziś:

Postawione: 1040 zł.
Wygrane: 1207.04 zł.
Zysk: 167.04 zł.

Szalone „Angielskie granie”.

Wiem, że Fulham gra z Manchesterem City i wiem, że ten mecz będzie na wyjeździe. Nie zmienia to faktu, że konsekwentnie na nich stawiam.

Kto wie, może coś ustrzelą?

Rezultaty „angielskiego grania” na dziś:

Postawione: 100 zł.
Wygrane: 98.48 zł.
Zysk: -1.52 zł.

Podsumowanie.

Zysk (bez uwzględnienia nierozliczonych kuponów): – 10 zł.

 

Jak nic, trzeba się odkuć.

Życzę samych wygranych i sobie i Wam, drodzy czytelnicy!