Oby dziś było spokojniej!

  • Redakcja

O 16:00 polscy siatkarze zagrają z Portoryko. Rywal należy do „siatkarskich Kopciuszków”, dlatego zwycięstwo za trzy punkty jest obowiązkiem. Oby też w lepszym stylu niż wczoraj z Kubą.

Jesteśmy zdecydowanymi faworytami rywalizacji z Portorykańczykami. Kurs na ten mecz w forBET wygląda tak: 13.50 – Portoryko, 1.01 – Polska. Nic dziwnego, skoro spotykają się 29. drużyna rankingu FIVB z ekipą plasującą się na 3. miejscu w tym zestawieniu. Portoryko do Warny przyjechało zbierać doświadczenie, bo szanse na wyjście z grupy ma małe. Wczoraj uległo Iranowi 0:3. My zaś mierzymy wysoko i pierwsza faza grupowa ma być dla nas tylko rozgrzewką.

Dziś rusza siatkarski mundial. Na co stać naszą reprezentację?

Na kogo powinniśmy dziś uważać w zespole przeciwników? Przede wszystkim na jedno nazwisko – Maurice Torres. Atakujący portorykańskiej reprezentacji zdobył z Irańczykami 10 punktów, a polskim kibicom jest bardzo dobrze znany. Poprzedni sezon PlusLigi spędził w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, a latem przeniósł się do ligi włoskiej. To jedyny zawodnik na międzynarodowym poziomie, którego mają nasi dzisiejsi rywale. Jeśli umiejętnie go zastopujemy, powinno być spokojnie.

Liczymy na to, że generalnie z Portoryko zagramy z mniejszym bagażem emocjonalnym. Wczoraj z Kubą szło nam momentami ciężko, przy 4-8 w czwartym secie było widać nerwowość na twarzach polskich siatkarzy. Na szczęście wygraliśmy 3:1 i do dzisiejszego meczu powinniśmy podejść już na większym luzie. Pierwsze spotkania na takim turnieju, jak mundial zawsze są trudne. My zaś mamy się rozkręcać z pojedynku na pojedynek, dlatego wierzmy, że od 16:00 zobaczymy biało-czerwonych w jeszcze lepszej formie, niż wczoraj. Poprosimy o pewne zwycięstwo 3:0 i ładowanie akumulatorów na kolejne dni i kolejne spotkania.

Ireneusz Mazur przed MŚ w siatkówce: o medal będzie szalenie trudno