Czas na pozostałe ćwierćfinały US Open!

  • Redakcja

Środa na Flushing Meadows stać będzie pod znakiem dokończenia fazy ćwierćfinałowej singlistów i singlistek. Do weekendowych finałów coraz bliżej!

W trzecim ćwierćfinale turnieju kobiecego zmierzą się Carla Suárez Navarro i Madison Keys. Hiszpanka jest rozstawiona w nowojorskiej imprezie z nr 30. Amerykanka to turniejowa „14”. Faworytka tego meczu? Zdaniem forBET jest nią zawodniczka gospodarzy. Kurs na jej zwycięstwo wynosi 1.40, a kurs na triumf hiszpańskiej tenisistki to 3.20. Keys w zeszłym roku dotarła aż do finału turnieju Flushin Meadows. W finale nie dała jednak rady swojej rodaczce Sloane Stephens, z którą przegrała 3:6, 0:6. Stephens wczoraj odpadła w ćwierćfinale, więc Keys z pewnością będzie chciała poprawić swój zeszłoroczny wynik na US Open.

W ostatnim spotkaniu na poziomie 1/4 finału pań zagrają Naomi Osaka i Lesia Tsurenko. Rozstawiona z numerem 20 Japonka będzie faworytką tego starcia. Kurs na jej zwycięstwo w forBET wynosi 1.45, a na wygraną Ukrainki 3.00. Osaka należy do fali nowej generacji tenisistek. Ten sezon należy do jej najlepszych w karierze. 20-latka dotarła do 4. rundy Australian Open, a szczebel niżej odpadła w Paryżu i Wimbledonie. Dzisiejszy ćwierćfinał w Nowym Jorku to jej najlepszy jak dotąd wynik w Wielkim Szlemie. Japonka mierzy jednak jeszcze wyżej i będzie chciała wyeliminować Ukrainkę. Ta z kolei również osiągnęła na US Open 2018 swój najlepszy wynik w imprezie wielkoszlemowej. Nigdy wcześniej w fazie ćwierćfinałów singlistek nie grała. Tsurenko ma jednak już 29 lat, więc jest od Osaki aż o dziewięć lat starsza.

Sensacyjna przegrana Igi Świątek w Warszawie!

W męskim turnieju faza ćwierćfinałowa również dziś dobiegnie końca. W przedostatnim ćwierćfinale spotkają się Marin Cilić i Kei Nishikori. Chorwat zna smak zwycięstwa w nowojorskiej imprezie, gdyż triumfował w niej w roku 2014.  Nishikori był wtedy jego finałowym rywalem. Pamiętacie dokładny wynik? Chorwat ograł Japończyka bardzo gładko, bo 6:3, 6:3, 6:3. Dziś czas na rewanż za tamto spotkanie. Cilić był w tym sezonie już w finale Australian Open. Dla Kei z kolei bieżące rozgrywki nie są aż tak udane, ale na turnieju Flushing Meadows od lat potrafi się odbudować. Obaj marzą o tym, by w niedzielę zagrać w meczu decydującym o końcowym triumfie w nowojorskiej imprezie. Kto po dzisiejszym starciu będzie bliżej spełnienia tego marzenia? Kurs na ten pojedynek w forBET wygląda następująco: 1.60 – Cilić, 2.45 – Nishikori.

W ostatnim pojedynku ćwierćfinałowym mężczyzn zmierzą się dziś Novak Djoković i John Millman. Serb po niedawnej zapaści formy wraca na właściwe tory. Na Wimbledonie 2018 triumfował i będzie chciał powtórzyć ten wynik na trwającym US Open. Czy to możliwe? W dzisiejszym meczu miał walczyć z Rogerem Federerem, ale Szwajcar niespodziewanie odpadł z Millmanem. Dla Australijczyka ćwierćfinał Flushing Meadows to największy sukces w zawodowej karierze. Wygrana nad Djokoviciem byłaby jeszcze większym osiągnięciem, ale będzie o to bardzo trudno. Wielu podkreśla bowiem, że to raczej słabszy dzień Federera, a nie wyższa forma tenisisty z Antypodów zadecydował, iż Szwajcara nie zobaczymy dziś w starciu z Novakiem. Kurs na ćwierćfinał serbsko-australijski wygląda w forBET następująco: 1.05 – Djoković, 12.25 – Millman.

Radwańska zakończy karierę?