Czas na pierwsze porażki i pierwsze zwycięstwa?

  • Redakcja

Dziś czekają nas dwa mecze Ekstraklasy. O 18. Wisła Płock podejmie u siebie Arkę Gdynia, a później, o 20:30 Lechia Gdańsk zawita Roosvelta, gdzie będą na nią czekać kibice i piłkarze Górnika Zabrze.

Wygrać i dać pstryczka w nos byłym pracodawcom.

4 lata temu, kiedy Arka Gdynia była jeszcze w 1. lidze, Dariusz Dźwigała został powołany na stanowisko pierwszego trenera Żółto-Niebieskich. Jego kandydatura miała przynieść Arce awans do Ekstraklasy w efektownym stylu, a skończyła się na 10 meczach, po którym kierownictwo klubu z Gdyni postanowiło pożegnać się z Dźwigałą. Obecny trener Płocczan nie ukrywał, że ciężko mu było się pogodzić z tą decyzją. Co prawda, jego bilans nie był oszałamiający (1-4-5), a nawet był tragiczny, co nie zmienia tego, że trener nadal uważa, iż powinien dostać więcej czasu. Od tamtej pory spotkał się zaledwie raz z klubem znad morza i musiał uznać jego wyższość jako trener Dolcana Ząbki. Dziś będzie chciał zmienić ten stan rzeczy, prowadząc swój zespół do pierwszego zwycięstwa w tym sezonie.

Zarząd Arki nie płacze za Dariuszem Dźwigałą, a bardziej za Mateuszem Szwochem, który przeniósł się na Mazowsze w tym okienku transferowym. Arkowcy mają problem ze skutecznością i strzelili do tej pory zaledwie jednego gola. Autorem tego jedynego trafienia jest Michał Janota, który w ostatniej kolejce pięknym uderzeniem pokonał bramkarza Górnika Zabrze. Był to jego pierwszy gol od ponad 4 lat, czyli od momentu, w którym Dariusz Dźwigała był szkoleniowcem Arki… W Gdyni kibice są przekonani, że nieobecność Szwocha jest przyczyną tak słabego bilansu strzeleckiego. Pomocnik potrafił od czasu do czasu napędzić akcję lub stworzyć okazję nieszablonowym zagraniem, czego brakuje w obecnej grze Arki.

Obie drużyny nie wygrały jeszcze ani jednego meczu w tym sezonie. Czy dzisiaj to się zmieni? (kurs w forBET na to wydarzenie: 1 – 1.90, x – 3.50, 2 – 4.10)

Uniknąć pierwszej porażki.

Dziś naprzeciw siebie staną dwaj młodzi, aczkolwiek niezwykle doświadczeni trenerzy. Piotr Stokowiec (46 l.) i Marcin Brosz (45 l.) jeszcze w tej kampanii nie zaliczyli porażki. Wyczyn tego drugiego budzi nieco większy podziw, gdyż Górnicy musieli przez chwilę zmagać się z grą na dwóch frontach. Stokowiec za to zaliczył o jedno zwycięstwo więcej, dzięki czemu różnica w tabeli pomiędzy zespołami wynosi 2 punkty.

Drużyna z Pomorza od ostatniej kolejki wzbogaciła swoją kadrę o dwóch zawodników, jednocześnie tracąc jednego. Konrad Michalak przeszedł z Legii do Gdańska, a w drugą stronę powędrował Stolarski. Dodatkowo w dzisiejszej kadrze drużyny Stokowca powinno się znaleźć miejsce dla Artura Sobiecha. Czy dziś zobaczymy nowe nabytki Gdańszczan? Tego nie wiadomo.

Ostatnie cztery mecze pomiędzy tymi drużynami zakończyły się remisami 1:1. Czy ten rezultat powtórzy się dzisiejszego wieczoru? (kurs w forBET na ten wynik wynosi 5.25, a na zwycięzcę tego meczu: 1 – 2.60, x – 3.45, 2 – 2.65)