Zdarzyło się wczoraj #50 – Kwiatkowski wygrał Tour de Pologne!

  • Redakcja

Kolejny dobry dzień dla polskich sportowców. Michał Kwiatkowski zwyciężył w wyścigu Tour de Pologne, a Marcin Lewandowski zdobył srebrny medal na Mistrzostwach Europy w Berlinie na dystansie 1500 m. Grała też Ekstraklasa oraz wystartowały Premier League i Ligue 1.

Niewiele brakowało, a Kwiatkowski i Lewandowski nie odnieśliby wczoraj takich sukcesów. Ten pierwszy musiał szaleńczo bronić żółtej koszulki lidera, po tym jak na 11 km przed metą wczorajszego ostatniego etapu zaatakował Brytyjczyk Simon Yates. „Kwiato” zajął na tym etapie ostatecznie szóste miejsce i dzięki ogromnej pracy na ostatnich kilometrach prawie doścignął zawodnika z Wielkiej Brytanii, dzięki czemu utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Tym samym wygrał cały wyścig Tour de Pologne, co jest jego jednym z największych sukcesów w startach wieloetapowych.

Jeszcze trudniej miał Lewandowski, który przed ostatnim okrążeniem był daleko z tyłu i nic nie zapowiadało, że zdoła włączyć się do walki o medale. Na końcowych metrach finiszował jednak w tak niesamowity sposób, że mijał po kolei kolejnych rywali i niewiele zabrakło, a nawet by wygrał. Ostatecznie zajął drugie miejsce. Po minięciu linii mety padł uradowany. To piąty medal naszej reprezentacji na mistrzostwach Starego Kontynentu w Berlinie. W weekend będziemy mieli jeszcze kilka okazji medalowych – m.in. wystartuje Anita Włodarczyk w rzucie młotem.

W naszej Ekstraklasie rozegrano wczoraj dwa spotkania. Lechia Gdańsk pokonała Miedź Legnica 2:0, a Wisła Kraków zremisowała 1:1 ze swoją imienniczką z Płocka. Gdańszczanie w tym sezonie grają jak na razie o wiele lepiej, niż w poprzednim. Zespół z Mazowsza z kolei wciąż nie może się otrząsnąć po tym, jak opuścił go na rzecz reprezentacji narodowej Jerzy Brzęczek.

Tu skrót meczu Lechii z Miedzią.

Tu skrót meczu Wisły Kraków z Wisłą Płock.

Warto też odnotować, że wystartowały wczoraj liga angielska i francuska. W pierwszych meczach Manchester United pokonał Leicester 2:1, a Marsylia przejechała się po Tuluzie 4:0.