Urugwaj – Portugalia: najbardziej wyrównana para 1/8

  • Redakcja

W drugim dzisiejszym meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata Urugwaj zmierzy się z Portugalią. Spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie. Tym bardziej, że naprzeciw siebie wyjdą zawodnicy, którzy znają się świetnie z występów ligowych.

Faza pucharowa mundialu w Rosji rusza dziś z wysokiego C. O 16:00 zacznie się mecz Francja – Argentyna, a o 20:00 Urugwaj – Portugalia. Dodajmy też, że zwycięzcy tych dwóch sobotnich spotkań spotkają się ze sobą 6 lipca w ćwierćfinale turnieju. Dawno już kursy na dany pojedynek nie były tak wyrównane, jak na ten: 2.90 – Urugwaj, 2.90 – remis, 2.95 – Portugalia. Faktem jest, że to spotkanie nie ma faworyta. Poziom obu drużyn jest tak zbliżony, że szalenie ciężko przewidzieć, która z nich awansuje do ćwierćfinału mistrzostw świata.

Urugwajczycy mają przede wszystkim bardzo mocny atak oraz obronę. Godin i Gimenez w środku defensywy upodabniają swój zespół narodowy do Atletico Madryt, w którym razem występują. I jest to oczywiście wielki komplement, gdyż Portugalczykom nie będzie łatwo strzelić bramkę dwukrotnym mistrzom świata. Nawet Cristiano Ronaldo może mieć z tym problem, gdyż obaj urugwajscy stoperzy znają go z rozgrywek La Liga. Z drugiej strony CR7 pamięta wszystkie mocne i słabe punkty Godina i Gimeneza. Te drugie być może uda mu się wykorzystać.

Gra Cristiano Ronaldo

Urugwaj to nie tylko obrona, ale i znakomity atak składający się z dwóch snajperów klasy światowej: Suareza i Cavaniego. Gdy rozmawialiśmy przed mundialem z dziennikarzem tygodnika „Piłka Nożna” Leszkiem Orłowskim, to typował on, że reprezentacja Urugwaju może być czarnym koniem mistrzostw w Rosji.

Zawsze kibicowałem Urugwajczykom. Są waleczni, a w dodatku od paru lat znów świetnie grają w piłkę. Za kadencji Oscara Tabareza stali się ponownie zespołem liczącym się na świecie. Urugwaj może namieszać, tak jak w 2010 roku. Ma bardzo silną ekipę z mocnym kręgosłupem w postaci środka obrony, środka pomocy i napastników. Trochę gorzej wyglądają tam skrzydła. Urugwajczyków na pewno nikt w Rosji łatwo nie pokona.

Leszek Orłowski: Hiszpania odpada z grona faworytów mundialu

Z Portugalczykami mamy zaś taki kłopot, iż mimo że są mistrzami Europy i awansowali teraz do 1/8 mistrzostw świata, to wciąż nas nie przekonują. Grają futbol bardzo oszczędny w fajerwerki. Drużynę za uszy ciągnie Ronaldo, który z Hiszpanią strzelił trzy gole. Oprócz niego na tym turnieju warto docenić spośród jego kolegów jedynie Quaresmę. Doświadczony zawodnik strzelił z Iranem gola i to nietuzinkowej urody (on innych nie zdobywa). Ale to wszystko wciąż mało. Czekamy na taki mecz, który sprawi, że grę Portugalii będzie można wychwalać godzinami. Może przełom nastąpi dzisiaj?