Ostatnia szansa na Ligę Narodów…

  • Redakcja

Po przerwie do rywalizacji Ligi Narodów wracają nasi siatkarze. Przez pewien moment wyglądało to naprawdę dobrze – w dziewięciu meczach reprezentanci Polski ponieśli zaledwie jedną porażkę. Kryzys przyszedł jednak w trakcie ostatnich trzech konfrontacji – wszystkie zakończyły się bowiem porażkami. Dzisiaj szansa na przełamanie fatalnych rezultatów – o 10:40 mierzymy się z Argentyną

A wszystko wyglądało tak dobrze… Wydawało się, że Vital Heynen odpowiednio poukładał zespół, które podczas meczów Ligi Narodów czarował polskich kibiców. Szczególnie dobrze możemy wspominać mecz z 26 maja, gdy pokonaliśmy Rosjan 3:0. To już jednak melodia przyszłości, bo dzisiaj można odnieść wrażenie, że dobra forma została zagubiona gdzieś w Azji. Można usprawiedliwić jeszcze porażkę z USA, lecz naprawdę ciężko powiedzieć, dlaczego nasi nie byli w stanie wyrwać choć seta Serbii czy Iranowi. Tak nasz selekcjoner skomentował ostatnie spotkanie przeciwko Serbom:

„Czasami możesz przegrać mecz 0:3, grając dobre spotkanie. Zagraliśmy naprawdę dobry mecz, ale w każdym secie od stanu 23:23 popełnialiśmy jeden błąd więcej od Serbii. Na turnieju w USA mieliśmy wielu niedoświadczonych zawodników. To jest cena, którą płacimy. Jeśli można kogoś winić, to trenera, że wziął na ten turniej tych młodych zawodników. Jednak jest to pewien proces i dobra lekcja dla tych siatkarzy. Nie jestem zadowolony z wyniku, ale jestem zadowolony z gry, którą zaprezentowaliśmy.” [za pzps.pl]

Niestety, siatkówka to nie skoki narciarskie – nie będą tutaj przyznawane punkty za styl. Trzeba mieć jednak nadzieję, że do dobrego stylu dojdzie także skuteczność w ataku oraz obronie. Czy Argentyna to idealny rywal, aby się przełamać? Wydaje się, że tak. Trzeci od końca zespół rywalizacji Ligi Narodów wydaje się być świetnym partnerem do gry, w tym trudnym czasie. Trzeba jednak dodać, że zaledwie cztery punkty więcej ma Iran, który również był zdecydowanie w gorszej pozycji niż zespół reprezentacji Polski. Drużyna potrafiła jednak zwyciężyć 3:0, zatem pokazuje to odwieczną prawdę, że w sportowej rywalizacji najbardziej liczy się przygotowanie do danego spotkania.

A jak wygląda bilans bezpośrednich pojedynków Polski oraz Argentyny? Bardzo miło możemy wspominać ostatnią konfrontację, gdy na Igrzyskach w Rio de Janeiro pokonaliśmy rywala z Ameryki Południowej 3:0. Ostatni mecz w Lidze Narodów to ten sam rok, a wówczas udało się pokonać Argentyńczyków 3:1. Najlepsza wiadomość jest taka – wygraliśmy wszystkie, z piętnastu meczów z Argentyną w ciągu ostatnich ośmiu lat. Strata punktów jest zatem niemal niedopuszczalna.

W Australii Polacy powalczą o życie, jeżeli chodzi o rozgrywki Ligi Narodów. Wejście powinno być udane, a najważniejsze, aby do decydującej fazy turnieju wejść w szampańskich nastrojach. Wszyscy musimy liczyć zatem na dość łatwą wygraną! (kursy forBET Polska 1,18 ; Argentyna 4,50)