PGE Ekstraliga: czas na rewanże

  • Redakcja

W żużlowej „najlepszej lidze świata” przyszła pora na spotkania rewanżowe. A to oznacza, że margines błędu drużyn, walczących o play-offy jest już naprawdę niewielki. Każda „nieplanowana” strata punktów od teraz może kosztować więcej.

Cash Broker Stal Gorzów – Falubaz Zielona Góra (kursy forBET: 1 – 1.07, X – 17.00, 2 – 8.50)

Derby Ziemi Lubuskiej cz.2 to starcie, w którym dość łatwo przewidzieć zwycięzcę. Czemu? Bo na torze w Zielonej Górze triumfowali gorzowianie. Trudno więc liczyć na to, by na stadionie imienia Edwarda Jancarza było inaczej. Zespół Stanisława Chomskiego jest drużyną o większym potencjale i to pomimo braku w swoim zestawieniu Martina Vaculika. Słowak 12 kwietnia w meczu ligi angielskiej doznał złamania kostki. Wznowił treningi, ale nie jest jeszcze gotowy do ścigania na najwyższym poziomie. W Zielonej Górze wyjątkowo udanie pojechał ten, którego awaryjnie ściągnięto do Stali, a więc (wychowanek Falubazu) Grzegorz Walasek. Czy powtórzy dobry występ także w rewanżu? To możliwe, bowiem zielonogórzanie nie dysponują „armatami”. Trener Adam Skórnicki zdecydował, że prowadzącym pierwszą parę będzie…Kacper Gomólski, który ostatnio nie łapał się do składu. Właściwie wszyscy zawodnicy z grodu Bachusa mają problemy z odnalezieniem formy. Duńczyk Michael Jepsen Jensen i Patryk Dudek to za mało, by postraszyć Stal na jej terenie.

Nasz typ: 53:37 dla Stali

Grupa Azoty Unia Tarnów – Fogo Unia Leszno (1 – 4.35, X – 16.00, 2 – 1.20)

Pojedynek ekip z dwóch przeciwległych, ligowych biegunów wcale nie musi oznaczać ziewania kibiców. Zwłaszcza, gdy mecz rozgrywany będzie na Mościcach. Tarnowianie w spotkaniu w Lesznie mniej więcej do połowy meczu „trzymali” wynik, a co najmniej nie przynosili wstydu swoim fanom. Jak zwykle kapitalnie pojechał Nicki Pedersen. Duńczyka dość nieoczekiwanie wspomógł Jakub Jamróg, dwa biegi nieźle pojechał Rosjanin Wiktor Kułakow. Do zawalczenia o poziom 40 pkt zabrakło zdobyczy innych zawodników z kraju Hamleta: Kennetha Bjerre oraz Petera Kildemanda. Ten drugi w ogóle nie przyjechał do Leszna. Powodem było złe samopoczucie po wypadku w Szwecji. Czy zdoła wrócić do składu „Jaskółek” i pojedzie wreszcie tak, jak się od niego oczekuje tzn. dynamicznie i szybko?

Nasz typ: 41:49 dla Fogo Unii

MrGarden GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław (1 – 1.87, X – 13.00, 2 – 2.00)

Gospodarze tego spotkania zostali „zmiażdżeni” na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Na tym samym obiekcie wczoraj i przedwczoraj pod egidą nowego tworu FIM i BSI Speedway of Nations rywalizowały najlepsze pary żużlowe świata. Wygrali Rosjanie z Artiomem Łagutą w składzie przed Brytyjczykami z liderem Taiem Woffindenem. Obaj spotkają się na grudziądzkim torze.

Grudziądzanie mają „nóż na gardle”. Zajmują bowiem ostatnie miejsce w tabeli PGE Ekstraligi i wcale nie najbardziej łatwy terminarz spotkań przed sobą. Chcąc myśleć już nawet nie play-offach, a o utrzymaniu ligi, powinni wygrać w spotkaniu ze Spartą. Tylko, czy goście ze wspomnianym wyżej Woffindenem, Maciejem Janowskim, Maxem Fricke’em, czy Maksymem Drabikiem im na to pozwolą? We Wrocławiu nie ma już zawodzącego Andrzeja Lebiediewa, który postanowił odbudować się w pierwszoligowym ROWie Rybnik.

Nasz typ: 43:47 dla Sparty

Get Well Toruń – forBET Włókniarz Częstochowa (1 – 1.45, X – 13.00, 2 – 2.90)

„Czy moje uwagi co do toru będą pomocne? Myślę, że to nie będzie miało żadnego znaczenia. Na Motoarenie nawierzchnia się trochę zmieniła. To wcale nie jest tak, że długoletnia znajomość jakiegoś obiektu pozwoli ci na zrobienie dobrego wyniku. Na taki występ ma wpływ wiele czynników. Toruński tor jest mi znany, owszem, ale tak naprawdę jazda tam nie jest dla nikogo tajemnicą, bo co roku odbywa się na nim wiele imprez światowej rangi” – powiedział bohater pierwszego spotkania forBET vs. Get Well Adrian Miedziński.

Wychowanek Apatora z prawdopodobnym lekkim drżeniem rąk wyjedzie w Toruniu do swojego pierwszego biegu w barwach nowej drużyny. W mieście Mikołaja Kopernika spędził aż 16 lat, przed sezonem 2018 postanowił zmienić klimat na częstochowski. Jak przywitają go toruńscy kibice? Zapewne serdecznie, co może spotęgować u niego myślenie w stylu: „chcę się pokazać z jak najlepszej strony”. Oczywiście sam Miedziński nie wygra meczu, do tego potrzeba punktów m.in. Fredrika Lindgrena, czy Leona Madsena. W Get Well zaś wyjątkowo istotne będą zdobycze braci Chrisa i Jacka Holderów, bo o formę Jasona Doyle’a i Rune Holty mogą tam być raczej spokojni.

Nasz typ: 45:45