Raz się przegrywa, raz się przegrywa – czas to zmienić!

  • Redakcja

Siatkarki reprezentacji Polski nie notują najlepszych występów podczas Ligi Narodów. Podopieczne Jacka Nawrockiego zdobyły podczas turnieju zaledwie pięć punktów, a do tego notują serię czterech porażek z rzędu. Najwyższy czas na zmianę niekorzystnego obrotu spraw i wygranie spotkania – rywalem zawodniczki z Korei! 

Wyniki rozegranych spotkań mogą nieco zakrzywiać rzeczywistość – mimo, że dwa ostatnie mecze w holenderskim Apeldoorn zakończyły się przegranymi 0:3, trudno stwierdzić, aby nasze zawodniczki zostały zdeklasowane. Zarówno we wtorek, kiedy mierzyły się z gospodyniami, jak i wczoraj przeciwko Brazylii, polskie siatkarki miały kontakt z rywalkami. W decydujących momentach brakowało jednak skuteczności w ataku, a także dokładności w obronie. Tak selekcjoner reprezentacji Polski skomentował wynik wczorajszego starcia:

„Mimo niekorzystnego wyniku, chciałbym pochwalić nasze zawodniczki. Na pewno bardzo dobrze zagraliśmy w ofensywie w pierwszej piłce, lepiej niż w kontrataku czy bloku, obronie, na którym my opieramy swoją grę. Niestety, mieliśmy duże kłopoty z zatrzymaniem ataków Brazylijek, blokowaliśmy zbyt szeroko. Była na pewno po naszej stronie walka, natomiast Brazylia to czołowy zespół świata. Skupiamy się na meczu z Koreankami – będzie to mecz trudny, gdzie będziemy pod presją, a wtedy niełatwo nam się gra, ale takie doświadczenia też są potrzebne.” – powiedział Jacek Nawrocki [pzps.pl]

Powrót na Stary Kontynent miał dla Polek stanowić szansę na przełamanie kiepskich wyników w Azji. Zaczęło się przecież świetnie – od wręcz sensacyjnego zwycięstwa nad reprezentantkami Chin. Później jednak porażki z Serbią (1:3), a następnie Tajlandią (2:3)  rozpoczęły serię czterech spotkań bez zdobycia kompletu punktów. W grze naszych siatkarek nie brakuje ambicji i walki o każdą piłkę, lecz wydaje się, że w decydujących momentach brakuj nieco koncentracji, co przekłada się na podejmowanie błędnych decyzji. Dzisiaj idealna okazja do pokonania zawodniczek z Dalekiego Wschodu, które także notują gorszy – ich, trzy ostatnie mecze to porażki odpowiednio z: Włochami (0:3), Brazylią (1:3) oraz Holandią (0:3). Obydwa zespoły zagrają dzisiaj zatem o poprawienie nastrojów o poprawienie morale przed dalszą fazą turnieju.

Malwina Smarzek i spółka będą chciały nawiązać do konfrontacji z 30 lipca 2017 roku. Wówczas to odbył się finał drugiej dywizji World Grand Prix, w którym nasze siatkarki pokonały Koreanki 3:0. W tamtym pojedynku było wszystko: zawziętość, przebojowość w ataku, a także ogromna solidność w obronie. Polki doskonale wypunktowały wszelkie słabości rywalek i wszyscy liczymy, że są w stanie dzisiaj nawiązać do tamtego występu. Początek dzisiejszego pojedynku o godzinie 16:30! (kursy forBET Korea 4,55 – Polska 1,16)